B!og, czyli Niecodziennik — słów i obrazków co nieco, od czasu do czasu.

Wszelkie zamieszczone na b!ogu materiały mają oparcie w faktach udostępnionych publicznie, a ich przywołanie oraz przedstawienie — zarówno wizualne jak i treściowe — może być rozumiane wyłącznie jako stwierdzenie ocenne i stanowi wyrażenie osobistej opinii. Treści publikowane są w ramach konstytucyjnego prawa do wolności wyrażania swoich poglądów (Art. 54 Konstytucji RP).





• • •




11 listopada 2019, 100 rocznica odzyskania Niepodległości przez Polskę, 11.11.1918




11 Listopada, Odzyskanie Niepodległości, 1918, Kokarda Narodowa © Aleksander Bąk, godło Polski



11 listopada 2019, 100 rocznica odzyskania Niepodległości przez Polskę, 11.11.1918

— kiedy my żyjemy…


--
Ilustracje:

• 101. rocznica odzyskania Niepodległości © A. Bąk


[P] 11.11.2019











1 Listopada Wszystkich Świętych, świętość, ścieżka Pańska, droga Neokatechumenat, kler, antyklerykalizm, Kościół Katolicki
droga życia, 1 Listopada Wszystkich Świętych, świętość, ścieżka Pańska, droga Neokatechumenat, kler, antyklerykalizm, Kościół Katolicki


Przepis na „Wszystkich Świętych”


Wydaje się, że wobec wszechobecnego „coolturowego” szumu (żeby nie powiedzieć wręcz wrzasku), w kontekście ideologizacji subiektywnie pojmowanej „wolności”ponowoczesnej zmiany znaczenia pojęć, mieszania bytów, zawłaszczania symboli, a nawet redefinicji pojęcia piękna przez upowszechnianie turpizmu — gdy nawet z koprofagią oswaja się już dzieci (patrz: tęczowe odchody jednorożca sprzedawane dzieciom jako pachnące unicorn poop) — anachronizmem jest mówić o… świętości.


Z drugiej strony nie ułatwia tego wieloletnia katecheza, ukazująca wiarę jako rytualną praktykę religijności, opartej na wewnętrznym przymusie oraz wspieranej cukierkowatym opisem i obrazowaniem przykładów świętości — często oderwanym od tzw. „realiów” życia. Jednocześnie z ideą Kościoła — jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego zwołania wszystkich wierzących — kontrastuje zhierarchizowana klerykalizacja wewnętrznego życia wspólnoty, o zgorszeniu codzienną „ludzką” postawą duchowieństwa nie wspominając.


Trudno zatem nie zauważyć, że mówienie o takim pojęciu jak «świętość», wobec kreowanej przez ułomną kondycję ludzką rzeczywistości „kościelnej”, tak wspólnej jak i tej prywatnie osobistej, wydaje się być czymś równie nierealnym, jak opowieść o poszukiwaniu kwiatu paproci. A jednak jest to możliwie. I wystarczy naprawdę niewiele — a może tylko jedno: wybrać drogę życia, zamiast drogi śmierci.


Całkiem zrozumiałe jest, że lektura ponad siedmiusetstronicowego Katechizmu Kościoła Katolickiego może odstręczać. Ale podobnie było za czasów Jezusa, gdy życie społeczności wierzących Żydów porządkowane było setkami zawiłych przepisów prawnych. Mistrzami formalnego ich przestrzegania byli ówcześni faryzeusze. A jednak to właśnie do nich święty Jan wołał z pustyni:

  • Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki! 1


Prostujcie ścieżkę Panu, ścieżka pańska, halacha, Tora, Prawo Mojżeszowe, Didache, droga Życia i droga śmierci, droga do  świętości, droga zbawienia , wezwanie do Zbawienia, droga neokatechumenalna, Neokatechumenat


W powszechnym obecnie rozumieniu ma to oznaczać uporządkowanie dotychczasowego sposobu życia i przygotowanie się na przyjście Mesjasza — Zbawiciela. Jednakże tak naprawdę było to wezwanie do odrzucenia formalistycznego pojmowania religijności i do uproszczenia sposobu jej praktykowania. „Ścieżka pańska” bowiem to nic innego jak halacha, czyli droga — wykładnia Tory (Prawa Mojżeszowego). Jednakże z biegiem stuleci proste prawo Dekalogu obrosło od czasów Mojżesza w setki dodatkowych praw zwyczajowych, które stały się tradycją integralnie związaną z wyznaniem mojżeszowym. 


Praktykowanie surowych przepisów dla zachowania rytualnej czystości było na tyle trudne, że wymagało wielkiego samozaparcia. Pretendującymi do grupy „czystych” byli faryzeusze. To świeckie stronnictwo z czasów Drugiej Świątyni Jerozolimskiej stanowiło nie tylko intelektualną elitę społeczna, ale pretendującą także do moralnej. I choć Jezus doceniał samo nauczanie faryzeuszy to jednak przestrzegał przed naśladowaniem ich uczynków. Nazywał ich „obłudnikami”, „plemieniem żmijowym”, „grobami pobielanymi, które na zewnątrz wyglądają pięknie, ale wewnątrz są pełne suchych kości”, „ślepymi przewodnikami”, „którzy cedzą komara, a połykają wielbłąda”. 



Prostujcie ścieżkę Panu, ścieżka pańska, halacha, Tora, Prawo Mojżeszowe, Didache, droga Życia i droga śmierci, droga do  świętości, droga zbawienia , wezwanie do Zbawienia, droga neokatechumenalna, Neokatechumenat


Skoncentrowanie na samej literze prawa prowadziło bowiem do jego wynaturzenia. Wedle nauczania Jezusa duchem prawa Bożego było jednak MiłosierdzieDlatego na pytanie faryzeusza: — Jakie jest największe przykazanie? Jezus odpowiedział krótko:

  • Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie.
  • Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy. 2

A zatem, skoro tak „niewiele” potrzeba do Zbawienia, pozostaje pytanie — jak to robić? Bo pomimo, że „przepis na świętość” zawiera się w dwóch zdaniach, to faktycznie, nie jest to łatwe. Zachęcam do zapoznania się z najstarszym chrześcijańskim przekazem nauki Jezusa, zawartym w Nauce 12 Apostołów — czyli Didache:

 

Dwie są drogi, jedna droga życia, a druga śmierci — i wielka jest różnica między nimi. Oto droga życia:
  • Przede wszystkim będziesz miłował Boga, który cię stworzył, następnie zaś bliźniego twego jak siebie samego, a czego nie chcesz, by ktoś ci robił, tego wszystkiego i ty także nie rób drugiemu. 
A oto czego uczą nas te słowa: 
  1. Błogosławcie tych, którzy was przeklinają i módlcie się za waszych nieprzyjaciół, pośćcie za wszystkich prześladowców. Jakaż to zasługa, jeśli miłujecie tych, którzy was miłują? Czyż i poganie tego nie czynią? Wy natomiast miłujcie tych, którzy was nienawidzą, a nie będziecie mieć nieprzyjaciół.
  2. Powstrzymuj się od umysłowych i cielesnych pożądań. Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi, a będziesz doskonały. Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź z nim dwa tysiące. Zabiera ci ktoś twoją szatę, daj mu i płaszcz. Bierze ci ktoś coś twojego, nie żądaj zwrotu, bo żądać go nie możesz.
  3. Daj każdemu, kto cię prosi i zwrotu się nie domagaj, ponieważ Ojciec chce, żebyśmy z wszystkimi dzielili się naszymi własnymi darami.
A oto dalsze zalecenia nauki:
  1. Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie uwodź młodych chłopców, nie uprawiaj rozpusty, nie kradnij, nie zajmuj się magią ani czaram, nie zabijaj dzieci przez poronienie ani nie przyprawiaj ich o śmierć już po urodzeniu, nie pożądaj własności twego bliźniego. 
  2. Nie przysięgaj fałszywie, nie składaj fałszywego świadectwa, nie złorzecz, nie pamiętaj uraz. 
  3. Nie bądź nieszczery w myślach ani w słowie, gdyż nieszczerość jest pułapką śmierci. 
  4. Niech twe słowa nie będą ani kłamliwe, ani próżne, lecz odpowiadające czynom. 
  5. Nie bądź chciwy ani zachłanny, ani obłudny, ani niegodziwy, ani zarozumiały. Nie snuj złych zamysłów przeciw bliźniemu twemu. 
  6. Nie miej w nienawiści żadnego człowieka, lecz jednych napominaj, módl się za nich, a innych jeszcze kochaj ponad własne życie. 3


Ciąg dalszy „Przepisu na świętość” w osobnej prezentacji poniżej.



--
Ty mi ukażesz ścieżkę życia — pieśń neokatechumenalna, K. Argüello
1 — Mt 3,3
2 — Mt 22, 37-40
3 — Didache — Nauczanie Pana do narodów przekazane przez dwunastu apostołów, syryjski tekst judeochrześcijański z II wieku. Treść na podstawie tłumaczenia A. Świderkówny w: Pierwsi świadkowie: pisma Ojców Apostolskichwydawnictwo M; wyd. II Krakow 2010.

Ilustracje:

• Sąd ostateczny — ikona, K. ArgüelloDomus Galilaeae 

św. Jan i faryzeusze — miniatura z Ewangeliarza biskupa Bernwarda © Muzeum Katedralne Hildesheim

Jezus i faryzeusze — miniatura z Biblii z Holkham © Biblioteka Brytyjska

Chrystus pasterz — fresk z katakumby św. Tekli w Rzymie © 2019 Archiwum zdjęć Papieskiej Komisji Archeologii Sakralnej


[P] 01.11.2019













Orli Dom, orle gniazdo, gniazdo bielika, odbudowa gniazda bielików, Komisja Heraldyczna, projektowanie herbów, symbole herby samorządowe, projekt herbu Aleksander Bąk
nowe godło, Orli Dom, orle gniazdo, gniazdo bielika, odbudowa gniazda bielików, Komisja Heraldyczna, projektowanie herbów, symbole herby samorządowe, projekt herbu Aleksander Bąk
Orli Dom, orle gniazdo, gniazdo bielika, odbudowa gniazda bielików, projektowanie herbów, symbole herby samorządowe, Komisja Heraldyczna, projekt herbu Aleksander Bąk

Róbmy swoje…


W sierpniowym wpisie na portalu jakiznaktwoj.pl („Wojna domowa” 8.08.2019) opisywałem autodestrukcję gniazda łotewskich bielików. Wyraziłem przypuszczenie, że było to zamierzone działanie „starych” orłów, celem wyproszenia „młodych” z domu, oraz że w październiku będzie zapewne okazja znów zobaczyć pracę nad odbudową gniazda. I tak też się stało — z początkiem października bieliki przystąpiły do budowy gniazda przed zimą. W ciągu dwóch tygodni — gałązka po gałązce — zbudowana została solidna podstawa pod nowe gniazdo. Wygląda zatem na to, że orli dom będzie niedługo w pełni przygotowany do zasiedlenia przed przyszłorocznym lęgiem.


Codzienność życia w gnieździe bielików można śledzić tu: Orli dom na żywo



--
Ilustracja:

• Gniazdo bielika — animacja na podstawie zdjęć z ukrytej kamery © Aleksander Bąk / dabasdati.lv

Projekt: Latvijas Ornitoloģijas biedrība / Latvijas Dabas fonds


[P] 29.10.2019











wynik wyborów parlamentarnych 2019, zwycięstwo PiS, zwycięskie znaki Polaków, victricia signa Polonis, grafika Aleksander Bąk, projektant herbów, Orzeł Biały, nowe godło Polski



--
Reddidit ipse Pronis victricia signa Polonis (Sam Wszechpoteżny zwrócił zwycięskie znaki Polaków) — domniemana sentencja na pieczęci majestatowej Przemysła II z 1295 r.

Ilustracja:
Aquila victoriosa — grafika publicystyczna © Aleksander Bąk

[P] 13/14.10.2019











wybory 2019, oddaj głos, głosowanie, wybieraj z głową, ptok ptakowi nie jednaki, uważaj jak wybierasz



— nie polezie orzeł w g…!


Nomen omen — nazwisko zobowiązuje — więc tym razem będzie o ptakach. Zatem z punktu widzenia bąka zwyczajnego (Botaurus stellaris) pozwolę sobie zrobić przegląd pierzastych kandydatów do ptasiego tokowiska. Oczywiście przegląd będzie jak najbardziej subiektywny, politycznie niepoprawny i ornitologicznie nieortodoksyjny. A co — wolno mi — O-T-U-A, tzn. konstytucyjnie :)


Ptak nr 1 — Bocian

Wydawałoby się, że to taki swojski ptak, całkiem zwyczajny, bez wygórowanych ambicji i zadzierania dzioba — ot, „brat-łata”. Jak przyleci na wiosnę to przysiądzie na dachu i radośnie „poklekocze”. Nikomu nie przeszkadza, sam mało wymaga, a jak komu potrzeba to nie tylko wiosnę zwiastuje. A jednak wszystko się zmienia, gdy tylko wyląduje na upatrzonej łące. Wtedy odzywa się w nim zew natury — żreć! — i bocian zamienia się w żarłocznego potwora. Nie przepuści żadnej żabie. Jak pelikan załaduje do wola wszystko, co znajdzie się w zasięgu jego dzioba. Jego dewiza to — wszystko za żarcie. Za wieloletni kontrakt na ciepły kąt ogrzewany gazem i obietnicę stałego dostarczania myszy gotów jest olać stado i zrezygnować z odlotu na południe.


Flaming, wybory parlamentarne 2019, Komitet Wyborczy Lewica



Ptak nr 2 — Orzeł

Nie ma zmiłuj — orzeł to orzeł. I on sam dobrze o tym wie. Wszyscy wokół też to wiedzą i zazdroszczą. Ci ostatni kraczą i kraczą po całej okolicy, że nie orzeł tylko bielik, i że żaden z niego król ptaków tylko uzurpator. I że królewska korona to symbol władzy — a skoro władzy to i przemocy, więc orzeł to tradycjonalista, konserwatysta, nacjonalista i faszysta. Ponieważ jemu samemu niewiele mogą zrobić, więc jak tylko nadarzy się okazja to próbują po kryjomu zniszczyć gniazdo lub złożone jajka. A co na to orzeł? Przeciwności go wzmacniają. Buduje z uporem stabilne gniazdo. Chroni swój lęg w pogodę i niepogodę, a gdy pisklęta się wyklują karmi je do syta i ogrzewa. Skrzydłami troskliwie ochrania je przed żarem lub deszczem, a jak młode podrosną uczy je, by nie srać do własnego gniazda. Jedyne co go pociąga to przestworza — lot w niebo ku słońcu. Bo tam czeka prawdziwa korona nieśmiertelności.


Orzeł, wybory parlamentarne 2019, Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość, Orzeł Biały, godło Polski, projekt godła Zygmunt Kamiński



Ptak nr 3 — Flaming

Czysta poezja — finezyjny kształt i elegancja sylwetki. Naturalna delikatność i wrażliwość. Jasne pastelowe ubarwienie czyni z niego wręcz symbol ideowej nieskazitelności. Snuje wizje świetlanej przyszłości dla wszystkich. Przyszłości, bo na tu i teraz dobrej recepty przecież nie ma. Przeszłość się też nie liczy. Zwłaszcza ta czerwona, bo nie po to flaming tyle lat wybielał się różowiejąc, żeby teraz się czerwienić za przeszłość. Jajka też się nie liczą. Bo pierwszy był flaming, a nie jajko. I to flaming decyduje z kim i czy w ogóle będzie mieć jajko. Zresztą — jajko można mieć z każdym — a jak nie można to ewentualnie się je adoptuje. Więc płeć też się nie liczy. Bo tożsamość flaminga kształtuje rola społeczna i kultura. A jak kultura to tylko grecka i wegańska. Flaming nie potrafi nic sam wytworzyć, korzysta więc tylko z cudzych źródeł, którymi uwielbia menedżerować. Najlepiej, gdy są to źródła grantowe. Gdy wreszcie dorwie się do wodopoju to nie skończy, aż przefiltruje go do ostatniej kropli. I wtedy dopiero widać po piórach, jak na wierzch wychodzi jego prawdziwa — czerwona natura.


Flaming, wybory parlamentarne 2019, Komitet Wyborczy Lewica



Ptak nr 4 — Kogut

Mistrz podwórka. Komu jak komu, ale kogutowi mało kto podskoczy. Ma wrodzone poczucie godności i pogłębioną świadomość tożsamościową. Cały czas gotów do walki o swoje. Niewiele mu trzeba, by ruszył do ataku. Dumna pierś, ostrogi i donośne pienie. No i ta prawie korona na głowie — wszystkie kury jego. Problemem koguta jest jednak to, że z jednej strony marzy o wielkim kurniku, a z drugiej uważa, że kurnik należy maksymalnie zdecentralizować. Chciałby zmienić opresyjność chowu klatkowego na wolny wybieg, aby kury za swoje jajka mogły korzystać ze wszelkich udogodnień kurnika. Kogut ma jednak świadomość, że zdecentralizowanego kurnika sam nie obroni. Zawsze przecież może przyjść lis albo kuna. Jeśli więc ma liczyć na jakąś pomoc to jego zdaniem może być tylko pomoc najbliższa — najlepiej tuż zza miedzy. Ponieważ kogut pieje o świtaniu to jest przekonany, że gwarancja pomocy leży na wschodzie. O ile kogut mocny jest w pianiu to jednak pamięć ma nadal tylko kurowatą. Zapomina bowiem, że wielopokoleniowe doświadczenie kogutów uczy, iż za wschodnią miedzą nie mieszka cywilizowany rooster — Leghorn, lecz krwawy rosomak. Im głośniej więc kogut pieje na wschód, tym bardziej zamienia się w indyka, który myśląc o bratniej pomocy w воскресенье, stracił głowę w szabat.


Kogut, indyk, wybory parlamentarne 2019, Komitet Wyborczy Konfederacja Wolność i Niepodległość, Korwin, Ruch Narodowy



Ptak nr 5 — Paw

Jak można go nie kochać — przecież to „sam ślicz”. Zwłaszcza, gdy wdzięczy się w śnieżnobiałym upierzeniu — taki koronkowy ideał niewinności. Ulubieniec dworów i salonów. Dystyngowany — już całkiem europejski, choć o azjatyckich korzeniach. Dobrze się prezentuje — zwłaszcza, gdy nie wymawia R. W zasadzie jest w stanie powiedzieć i obiecać wszystko, czego słuchacze oczekują. Niestety, nie ma zasad — liczy się dla niego tylko mądrość etapu. Nie istnieje ani prawda obiektywna, ani też obiektywne dobro. Dla pawia prawdziwe i dobre jest to, co wyłącznie jemu przyniesie korzyść. Albowiem dla pawia najważniejszy jest jego — i tylko jego — interes. Rozłoży ogon przed każdym, kto zagwarantuje wysoki zwrot z inwestycji. Nie wszyscy jednak powinni o tej interesowności wiedzieć, więc paw odpowiednio dba o swój PiArTworzy zatem coraz to większy i większy ogon, żeby ukryć swój mały interes. Im więcej barw, więcej false flag — czarnych parasolek, wieszaków, świeczek, obrazków tęczochowskich i cipkomaryjek oraz bananów — tym lepsza osłona szemranego geszeftu. Paw zrobi wszystko, żeby pospolity drób z kurnika nie zorientował się, czemu tak naprawdę służy ogon w kolorach wolności, równości, tolerancji, demokracji i konstytucji.


Paw, wybory parlamentarne 2019, Komitet Wyborczy Koalicja Obywatelska, Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Inicjatywa dla Polski, Zieloni



Na pytanie zatem, dlaczego nasi przodkowie w swojej mądrości wybrali na swój znak tożsamościowy orła, a nie bociana, flaminga, koguta lub pawia, odpowiedzią może być głos Czepca z Wesela mistrza Wyspiańskiego:

Ptok ptakowi nie jednaki,
człek człekowi nie dorówna,
dusa dusy zajrzy w oczy,
nie polezie orzeł w gówna
— pon jest taki, a ja taki.*


--
* Wesele — S. Wyspiański 1901

Ilustracje:
Ptaki — pixabay.com
Orzeł Biały — Z. Kamiński 1927 © Muzeum Zamek Królewski w Warszawie

[P] 12.10.2019











dekalog, siódme nie kradnij, kradzież, złodziejstwo, logo, Kukiz 15, brak zapłaty, prawa autorskie, logo Platforma Obywatelska



Media obiegła informacja o „problemie” z prawami autorskimi do znaku graficznego «KUKIZ'15» oraz sloganu «Potrafisz Polsko!»:
  • Gazeta Polska i portal niezalezna.pl dotarły do dokumentów, z których wynika, że Logo „Kukiz15” i Slogan „Potrafisz Polsko”, którymi przez lata posługiwał się Ruch Kukiz’15 miały być przez polityków wykorzystywane bezprawnie. Tak twierdzą twórcy logotypu, którzy czują się oszukani i domagają się zadośćuczynienia. Roszczenia mogą sięgać astronomicznych kwot.*

Z osobistego doświadczenia powiem tylko, że… — nihil novi sub sole :)


--

[P] 10.10.2019











17 września 1939, agresja napaść Rosji na Polskę, rosyjskie kłamstwa, oficjalne dementi, pakt Ribbentrop-Mołotow, stalinowska zbrodnia


Z wpisów ambasady Federacji Rosyjskiej w RPA z 17 września 2019 r.:*
«ZSRR jest często oskarżany o inwazję na Polskę. Pomyłka! Naziści zaatakowali Polskę 1 września. Dopiero 17 września, gdy polski rząd uciekł i siły zostały pokonane, Armia Czerwona wkroczyła na „ziemie polskie” — Białoruś i Ukrainę okupowane przez Warszawę od 1920 r.»

«Minister Spraw Zagranicznych Mołotow do polskiego ambasadora w Moskwie, 17 września 1939 r.: Państwo polskie de facto przestało istnieć. Rząd radziecki nie może pozostać obojętny na los braterskich Ukraińców i Białorusinów, którym grozi ruina, stąd nakazuje Armii Czerwonej objęcie ich ochroną.»


17 września 1939, agresja napaść Rosji na Polskę, rosyjskie kłamstwa, oficjalne dementi, pakt Ribbentrop-Mołotow, stalinowska zbrodnia



Komentarz: Znana dewiza rosyjskiego polityka i dyplomaty z czasów Rosji Carskiej, księcia Aleksandra Michajłowicza Gorczakowa, głosi iż:
  •  za prawdziwe uznać należy jedynie informacje oficjalnie zdementowane,
dlatego należy podziwiać konsekwencję rosyjskich polityków i dyplomatów, którzy potwierdzają prawdę o rosyjskiej agresji z 17 września 1939 roku przez jej oficjalne zaprzeczanie.

Odnosząc się do szczegółów wpisu wydaje się, że dyplomatyczne „dementi” rosyjskiej ambasady obciążone jest bliskoznaczną demencją, gdyż polski rząd we wrześniu 1939 roku nie złożył kapitulacji, ani też nie zrzekł się swoich prerogatyw, stąd ewidentną „pomyłką” (w języku niedyplomatycznym: «kłamstwem») jest twierdzenie, iż w wymiarze polityczno-prawnym państwo polskie przestało istnieć. 

Kolejną, już bardzo niedyplomatyczną pomyłką, jest nazywanie Niemców «Nazistami». Niemcom może być dziś bardzo trudno zrozumieć, że gdy obecną Rosję i Niemcy łączą podobne jak w latach 1922-1941 bardzo żywotne interesy (układ w Rapallo), rosyjscy dyplomaci rezygnują z tak mocno wrośniętego w język rosyjskiej polityki określenia «Giermańcy».


rosyjskie kłamstwo, sowiecka propaganda, komunistyczna propaganda, współpraca Rosja Niemcy, ZSRR, współpraca komunizm i nazizm



Hołdującym wielkorosyjskiej spuściźnie historycznej dyplomatom warto także przypomnieć, że „ziemie polskie” opisane jako Białoruś i Ukraina, na które wkroczyła Armia Czerwona, nigdy nie należały do Moskwy, a były ziemiami księstwa Nowogrodu, Rusi Kijowskiej, a później Wielkiego Księstwa Litewskiego. W skład Rzeczypospolitej weszły nie drogą podboju, ale aktu prawnego, zwanego unią. Natomiast okupacji tych ziem — trwającej 123 lata — dokonała Rosja, od momentu pierwszego rozbioru Rzeczypospolitej w roku 1772.

W kwestii wspomnianego w nocie dyplomatycznej zagrożenia „ruiną” należy przypomnieć, że do dziś państwo rosyjskie nie uregulowało wobec Polski swoich zobowiązań do wypłaty 30 milionów rubli w złocie z tytułu polskiego wkładu w gospodarkę carskiej Rosji, a wynikających z traktatu ryskiego. Dodatkowo trzeba pamiętać, że wiele dóbr kultury, zagrabionych w czasach zaborów oraz wojny polsko-bolszewickiej, które miały być zwrócone zgodnie z traktatem, Rosja Sowiecka zdążyła „upłynnić” na międzynarodowym rynku antykwarycznym w latach 30. Zawartą w nocie rządu ZSRR sugestię o utracie mocy zawartych traktatów z uwagi na domniemane „nieistnienie państwa polskiego”, należy uznać nie tylko za złamanie paktu o nieagresji, ale także za próbę przekreślenia zobowiązań finansowych ciążących na Rosji na mocy traktatu wersalskiego, o które to rząd Rzeczypospolitej bezskutecznie się upominał:


Reparacje od Rosji, zwrot mienia polskiego przez Rosję, traktat ryski, reparacje rosyjskie, Dziennik Bydgoski 1927



Oceniając dyplomatyczne „dementi” ambasady rosyjskiej z prywatnego punktu widzenia muszę przypomnieć, że obszar powiatu lubelskiego, na którego terenie znajdował się w 1939 roku majątek mojej rodziny, położony był na ziemiach etnicznie polskich i nigdy nie był okupowaną przez Polskę ziemią ukraińską lub białoruską — a nawet nie „czerwono-ruską”. I mógłbym nawet docenić „wysiłek rządu sowieckiego, podjęty dla uwolnienia ludu polskiego od nieszczęsnej wojny”, gdyby nie fakt, że „objęcie ochroną” mojej rodziny przez jednostkę sztabową oddziałów frontowych 5 Armii skończyło się dla niej „ruiną”. Przedstawiciele robotniczo-chłopskiej «armii wyzwolicieli» „uwolnili” członków mojej rodziny ze wszelkich oznak „pańskości” — pieniędzy, biżuterii, zegarków i innych precjozów — a ich majątek z inwentarza ruchomego i żywego. O niezgodnym z przeznaczeniem używaniu WC nie wspomnę w szczegółach, aby publicznie nie deprecjonować honoru oficerów Armii Czerwonej.

Mogę jedynie podziękować Bogu, że powołujący się na „braterską krew” sołdaci nie „wyzwolili” nikogo z przebywających we dworze od życia lub też nie wywieźli ze sobą „na wolność” na Syberię. Bogu niech będą dzięki!


Dyplomatyczny popis rosyjskiej ambasady w RPA odczytywać trzeba nie tylko z pełną świadomością, że jest to prowokacja — a cyklicznie pojawiające się w massmediach przekłamania historyczne, dziennikarskie „lapsusy”, „niezamierzone” pomyłki nazewnicze, nie są dziełem przypadku — ale że stanowi on składnik świadomie prowadzonej polityki informacyjnej. Te łopatologiczne działania rosyjskiej propagandy, w szczególności dotyczące mitu wykonywania przez Armię Czerwoną „misji obrońcy”, są wbrew pozorom bardzo skuteczne. Mit kultywowany jest nie tylko w samej Rosji, lecz od lat eksportowany globalnie w ramach działań „kulturalnych” rosyjskich placówek dyplomatycznych na całym świecie.

Powtórzę zatem swój wpis ze stycznia 2015 roku (Polska.pl — najwyższy czas na polski docutainment):**
    Przez ostatnie 300 lat historię Polski kreśliły nie tylko piórem, ale butem i knutem, wrogie państwa ościenne. W przypadku Niemiec można mówić wręcz o 1000 letniej tradycji sąsiedzkiego „przyprawiania gęby”, odpowiedniej dla ich aktualnych politycznych potrzeb. Niebagatelny wpływ na wielkie polskie przegrane (szczególnie w XIX wieku) miały nie tylko akcje militarne, ale także połączone działania dyplomatyczne z propagandowymi. Zarówno Niemcy — cesarskie Świętej Rzeszy, III Rzeszy, a także współczesnej RFN — jak i Rosja, czy to carska czy to sowiecka — z jej obecną spadkobierczynią włącznie — były i są „mistrzami” polityki historycznej. […]

    Bolszewicka spadkobierczyni carskiej Rosji od swego początku ugruntowywuje regionalną (i nie tylko) antypolskość poprzez stworzenie znienawidzonego obrazu „jaśniepańskiej Polski”. Wieloletnie judzenie doprowadza w efekcie do tragicznej hekatomby Polaków na kresach wschodnich. Reszty dopełniają stalinowskie zbrodnie Rosji Sowieckiej. Nie do przecenienia jest obecnie wzmożona aktywność Rosji na polu propagandowym, w postaci ustawowego tworzenia mitu wyzwoleńczego Armii Czerwonej i wybielania negatywnej roli ZSRR w XX wiecznej Europie, dokonywana nie tyle dla potrzeb wewnętrznych lub na arenie europejskiej, ale także w skali globalnej — np. w Ameryce Południowej. Służą temu wystawy realizowane przez rosyjskie ambasady. […]

    Tworząc polską politykę historyczną liczyć można zatem wyłącznie na własne siły, stawiając na konsekwencję i upór oraz dalekowzroczność. Dlatego każda polska inicjatywa — a już szczególnie urzędowa — dotycząca szerokiego zakresu oddziaływania na postrzeganie Polski i Polaków, winna być perfekcyjnie przygotowana.**


    --

    • Twit Ambasady Rosji w RPA, 17.09.2019 Russia in RSA @EmbassyofRussia — zrzut ekranowy

    • Droga dla naszego chleba w zamian za niemieckie maszyny rolnicze i narzędzia, sowiecki plakat propagandowy z 1923 r. — steam.ractor.cc

    • O zwrot mienia polskiego, zabranego przez Sowiety, Dziennik Bydgoski (241) 20.10.1927 r. — Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa


    [P] 17.09.2019

















    powiat poznański, 20 lecie utworzenia powiatu, reforma samorządowa, samorząd terytorialny, herb powiatu poznańskiego, Jerzy Bąk, autor herbu, projektant heraldyki samorządowej Aleksander Bąk


    Powiatom do wiwatu…

    Rok 2019 jest okazją dla wielu jednostek samorządu terytorialnego do świętowania okrągłej rocznicy ich utworzenia. Na podstawie reformy administracyjnej, przeprowadzonej w Polsce w latach 90 ubiegłego wieku, stworzono nie tylko nową strukturę podziału terytorialnego, ale także umożliwiono samorządom posiadanie własnych symboli — herbów, flag, emblematów oraz insygniów. Jak się jednak okazuje, niektóre władze samorządów wolą świętować swoje powstanie pod okazjonalnym „logo”. Takim przykładem z „własnego podwórka” może być powiat poznański. Pozwolę sobie zatem wykorzystać tę okazję dla przypomnienia, że głównym (statutowym) znakiem tożsamościowym jednostki samorządu terytorialnego jest herb, a nie znak promocyjny. 

    Herb powiatu poznańskiego został zaprojektowany przez Jerzego Bąka (prywatnie mojego Tatę) w ramach opracowania całościowego Systemu koordynacji symboli Województwa Wielkopolskiego (patrz: Herb — czyli: wyróżnij się, aby nie zginąć)System, choć uznany za modelowy, to za przyczyną „konkurencyjnych” działań różnych podmiotów oraz osób związanych ze środowiskiem heraldycznym, nie został w pełni wdrożony. Ówczesne władze samorządów nie wykorzystały szansy przyłączenia się do jednolitego zespołu heraldycznego i podjęły prace projektowe na własną rękę, czego efekty widać do dziś. 

    System tożsamości heraldyczno-weksylologicznej województwa wielkopolskiego, herby powiatow wielkopolskich, heraldyka samorządowa, projektowanie herbów, Jerzy Bąk, Aleksander Bąk, dobry herb, profesjonalny projekt symboli samorzadowych


    Trzeba przyznać, że przyczyniła się do tego sytuacja z końca lat 90, związana nie tylko z brakiem odpowiednich aktów wykonawczych dla ustawy wdrażającej zmiany ustrojowe, ale także z niewłaściwymi decyzjami urzędów administracji państwowej. Szczególnie negatywny wpływ miała działalność Kapituły Herbu Samorządowego, która otrzymała prawo do konsultowania herbów samorządowych w imieniu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i poprzez własny Heraldyczny Punkt Konsultacyjny (zainstalowany w lokalu przy ministerstwie) polecała oraz opiniowała swoje projekty, realizowane pod szyldem Centrum Heraldyki Polskiej.*

    Konkurencyjna wobec ustawowo uprawnionej Komisji Heraldycznej działalność tego „triumwiratu” (kierowanego tak naprawdę przez jednego człowieka), wprowadziła niemały chaos w obszarze samorządowej tożsamości heraldycznej — także wielkopolskiej. Niektóre samorządy do dziś nie zdają sobie sprawy z wad prawnych przyjętych symboli, nie mówiąc już o wątpliwej proweniencji „autorskich” projektów.**

    Proceder taśmowej wręcz produkcji herbów oparty został na ich „projektowaniu” na podstawie wzorów pozyskiwaniu z dostępnych wówczas publikacji — w szczególności przekrojowego wydawnictwa Miasta Polskie w Tysiącleciu. Przekonało się o tym województwo mazowieckie (herb z lewej), któremu sprzedano godło z herbu miasta Oborniki (herb z prawej) jako orła książąt mazowieckich. Wzór ten pozyskany został zresztą bezumownie z przywołanej wcześniej publikacji.

    plagiat herbu, herb miasta Oborniki, herb województwa mazowieckiego, Centrum Heraldyki Polskiej


    Przedstawienie tego orła do dziś „obsługuje” zarówno część powiatów mazowieckich (rząd górny), jak i wielkopolskich (rząd dolny).

    plagiat herby, herb Obornik, herb województwa mazowieckiego, Orzeł Biały, Centrum Heraldyki Polskiej, herby samorządowe, heraldyka samorządowa, projektowanie herbów


    Muszę z przykrością stwierdzić, że podobnie negatywny w skutkach dla spójnej tożsamości heraldycznej powiatów wielkopolskich był efekt działalności pewnego jednoosobowego «instytutu», który „wzorując się” na autorskim systemie Jerzego Bąka, opracował dla paru powiatów wielkopolskich własne wersje symboli, stanowiące nieuprawnioną modyfikacją wzoru pierwotnego. Ale o tym szerzej przy innej okazji.

    Minęło 20 lat, niektóre samorządy świętują tę okoliczność bardzo uroczyście — o dziwo bez zwracania uwagi na nieuporządkowane formalno-prawne status quo ich symboli — o mankamentach plastycznych nie wspominając. Mylne jest niestety przekonanie, że wiele się w tej mierze zmieniło, gdyż nadal powstają i — co gorsza — są formalnie zatwierdzane kolejne „heraldyczne dziwolągi”. 

    symbole powiatu międzychodzkiego, powiat międzychodzki, herb, flaga, orzeł zmasakrowany


    A przecież można skorzystać z oferty opracowania symboli nie tylko zgodnych z zasadami heraldyki i weksylologii, ale przede wszystkim zgodnie ze sztuką profesjonalnego projektowania graficznego.

    Zapraszam do bezpośredniego kontaktu — naprawdę warto.


    --

    • Herb powiatu poznańskiego © Jerzy Bąk / Starostwo Powiatowe w Poznaniu

    • Herby i flagi Systemu koordynacji symboli Województwa Wielkopolskiego © Jerzy Bąk

    • Herb miasta Oborniki © Leon Urbański / Ossolineum, Wrocław 1967

    • Herb województwa mazowieckiego — Centrum Heraldyki Polskiej 2002

    • Herby powiatów mazowieckich i powiatów wielkopolskich — Centrum Heraldyki Polskiej

    • Herb i flaga powiatu międzychodzkiego © Zbigniew Jakubowski, Artur Paczesny, Robert Jędrzejczak / Starostwo Powiatowe w Mędzychodzie


    [P] 14.09.2019











    reparacje wojenne, reparacje Niemiec, reparacje dla Polski, prezydent Niemiec Steinmeier, odszkodowania wojenne, 2 wojna światowa



    80. rocznica wybuchu 2 wojny światowej

    Zawsze odnosiłem nieodparte wrażenie, że plakat KonsTYtucJA — wykreowany przez „przerażonego kierunkiem, w jaki zmierza Polska” artystę „sztuki protestu” Luka Rayskiego* i tak chętnie noszony przez liczącą na obalenie legalnej władzy w ramach kryterium ulicznego „opozycję totalitarną” (spod niemieckiego symbolu Weiße Rose) — zaprojektowany został w prawdziwie „rzeszo-niemieckich” barwach. A zatem parafrazując…


    --
    Twórca plakatu „Konstytucja” o sztuce protestu, Aleksadner Świeszewski / Luka Rayski © polityka.pl

    Ilustracja: 

    • Reparacje WW2, grafika publicystyczna na podstawie licencji CC0 1.0 plakatu KonsTYtucJA 


    [P] 01.09.2019











    Dziwolągi heraldyczne, projekt herbu miasta Knurów, heraldyzacja, heraldyka samorządowa, dziwoląg heraldyczny, uherbienie, barbarzyństwo, wandalizm, Komisja Heraldyczna



    Heraldyczne dziwolągi — czyli: barbarzyńcy u bram samorządów


    «Dziwolągi heraldyczne» to tytuł książki autorstwa Franciszka Kamockiego z roku 1916. Obserwując to, co pojawia się na horyzoncie wizualnym polskiej heraldyki samorządowej nie mogę oprzeć się wrażeniu, że broszurka sprzed ponad 100 lat nie straciła nic na aktualności. Pozwolę sobie przytoczyć obszerne jej fragmenty:

    • Co nazywamy dziwolągiem heraldycznym? W studyum niniejszem obejmujemy tem mianem wszystko to, co w zakresie heraldyki rażąco jest sprzeczne z jej prawidłami. Każdy więc słowny (blason) czy piśmienny, z prawami i regułami nauki i sztuki heraldycznej wyraźnie niezgodny opis herbu, każdy graficzny czy plastyczny jego obraz nie podług zasadniczych jej przepisów wykonany, zarówno jak i wszystkie nie oparte na jej prawach (pseudo) heraldyczne orzeczenia i teorye nazywami heraldycznemi dziwolągami.
    • W heraldyce polskiej spotykamy się i w teoryach jej (nauce), i w praktycznem ich stosowaniu, t. j. w kunszcie, w sztuce heraldycznej, z licznemi dziwolągami o bardzo swoistych cechach. Macierzą ich była — bywa nieraz i dziś po części nieznajomość obowiązujących w heraldyce zasad, po części — i to głównie — niewolnicze trzymanie się pewnych niemal za klasyczne uchodzących, a w istocie lichych lub miernych wzorów, no i także jakaś śmieszna obawa przed odstąpieniem od niektórych, urzędownie „arcyheraldycznych“, faktycznie zaś tylko kancelaryjno-registratorskich przepisów, wskazówek i wzorów świeższej daty. Nasze dziwolągi heraldyczne, to wypadkowa niezrozumienia przede wszystkiem istoty heraldyki i niezrozumienia wzajemnego stosunku głównych heraldyki elementów: barwy, formy, tarczy i hełmu.
    • Czemże wytłomaczyć fakt, że heraldyka polska jest pod pewnemi względami tak upośledzona? […]
    • W miarę jak — wskutek zewnętrznych warunków zachodzące — zmiany w sposobie walczenia od­bijały się i na uzbrojeniu i na rycerskich zwyczajach, pasowaniu na ry­cerzy, turniejach i t. p., rozumienie, poczucie — że tak powiemy — heraldyczne, tracąc racyę bytu, przestając być potrzebnem, malało, zanika­ło, nie dziw też, że w epoce, w której się pierwsze dzieła heraldyczne polskie w wydawniczej formie pojawiły, t. j. w drugiej połowie XVI wie­ku, rozumienie owo już upadało, gdyż wówczas już nie tylko żywe wzory heraldyczne, lecz po części nawet i wspomnienia o nich ginęły. A to od­biło się ujemnie nie tylko na niemal pierwszych zaczątkach naszej dru­kowanej heraldyki, lecz drogą sukcesyi poszło i idzie dalej.
    • Im bardziej się od owej epoki rozkwitu oddalaliśmy, tem było — pod pewnym zwłaszcza względem — gorzej; pod pewnym względem, mamy przede wszystkiem na myśli plastykę i grafikę zbrójb na późniejszych pomnikach, w późniejszych polskich herbarzach i t. d., bo szczególnie w tym kierunku herbownictwo nasze upośledzone jest — rzec można — dziedzicznie; rzecz szczególna, że działały tu w niemałej mierze także i względy na oszczędność, spekulacya „na taniość” i to niemal do cza­sów ostatnich, dopiero bowiem w dziełach i wydawnictwach heraldycz­nych nowszych — i to nie we wszystkich — przejawia się w tym kierun­ku polepszenie.
    • „Szeroki ogół, nadający w życiu codziennem piętno aktualności herbownictwu swemu”, — pisze J. K. Kochanowski w swej popularnej „Heraldyce” — „grzeszy rażącem, bo zupełnem jego niezrozumieniem”. […] Wyobrażają oni sobie, że herb to zawsze coś „papierowego”, jakaś malowanka czy obrazek, to też ani dzikie heraldyczne pomysły, ani najgrubsze nawet błędy w zakresie herbownictwa wcale ich nie rażą. Papier istotnie jest cierpliwy i dzięki temu wytrzymuje absurdy, które w praktyce, w rzeczywistości całkiem były niemożliwe i które tylko zupełnemu brakowi zrozumienia tej rze­czywistości swą papierową egzystencyę i, niestety, bujny rozrost także na innych polach zawdzięczają. Tymczasem należy zawsze pamiętać o tem, że każde graficzne czy plastyczne wyobrażenie herbu, jest prze­cież tylko odbiciem tego, co w rzeczywistości, w życiu istniało i co pewnym określonym służąc celom, musiało być do nich przystosowane.
    • Różne błędne, fałszywe o heraldyce i herbach pojęcia są — u lai­ków — tylko dowodem (niekarygodnej zresztą) ignorancyi; rozprzestrzeniane jednak przez ludzi, którzy o tych rzeczach pisali i wyrokowali, którzy niejako z zawodu heraldycznemi zajmowali się sprawami, a nawet interesami — są szkodnictwem; takim to właśnie „heraldykom" polskie dziwolągi heraldyczne głównie zawdzięczamy. […]*


    Dla jasności — choć tekst ten przywołuję celowo to wyłącznie per analogiam, a nie ad personam.


    --
    Dziwolągi heraldyczne, F. Kamocki Warszawa 1916 © Biblioteka Narodowa / polona.pl

    Ilustracja: 

    • Herb miasta Knurowa, Uchwała nr LV/731/18 Rady Miasta Knurów z dnia 17 października 2018 r.


    [P] 02.07.2019











    Matka Boska Tęcza, flaga LGBT, tęcza sodomicka, Elżbieta Podleśna, Bartosz Kramek, jedzenie banana, sztuka konsumpcyjna, Natalia LL, Natalia Lach-Lachowicz, Katarzyna Kozyra, Muzeum Narodowe, Ministerstwo Kultury,




    — i będziecie jako bonobo*


    Zanim opiszę przewrotność, która wije się u podstaw działań odpalonych pod hasłami #tęczanieobraża oraz #bananagate, polecam lekturę krótkiego dialogu z biblijnej historii początków człowieka:

    Ale i Wąż był chytrszy nad inne wszystkie zwierzęta ziemne, które był Pan Bóg stworzył. Który rzekł do niewiasty: 
    — Czemu wam Bóg przykazał, żebyście nie jedli z każdego drzewa rajskiego?

    Któremu odpowiedziała niewiasta: 
    — Z owocu drzew, które są w raju, pożywamy, ale z owocu drzewa, które jest w pośród raju, rozkazał nam Bóg, abyśmy nie jedli, i nie dotykali się go, byśmy snadź nie pomarli.

    I rzekł wąż do niewiasty: 
    — Żadną miarą nie umrzecie śmiercią, bo wie Bóg, iż któregokolwiek dnia będziecie jeść z niego, otworzą się oczy wasze i będziecie jako bogowie, wiedząc dobre i złe.**


    --
    ** Rdz 3,1-5 — Biblia to jest Księgi Starego i Nowego Testamentu z łacińskiego na język polski przełożone przez ks. Jakóba Wujka, Warszawa 1923

    Ilustracje: 

    • I będziecie jako Bonobo — grafika publicystyczna © Aleksander Bąk


    [P] 11.05.2019











    Donald Tusk, wykład, Konstytucja, 3 Maja, Ryszard Legutko, Unia Europejska
    Profanacja Matka Boża Częstochowska, tęcza LGBT, lobby homoseksualizm, prowokacja, Elżbieta Podleśna, Bartosz Kramek



    Akatyst ku czci Bogurodzicy


    O, Waleczna Hetmanko, zwycięską wdzięczności pieśń, z niewoli wyswobodzeni, słudzy Twoi, niesiem Ci, Bogarodzico. Ty, która posiadasz moc niezwyciężoną, od wszelkich nieszczęść wybaw nas, byśmy do Ciebie wołali: Witaj, oblubienico Dziewicza.

    STASIS PIERWSZA

    IKOS 1

    Archanioł z nieba posłan był, by witaj Matce Boga rzekł. A kiedy ujrzał, że na jego bezcielesny głos bierzesz na siebie ciało, Panie, stanął w zachwycie wołając do Niej:

    Witaj, przez którą jaśnieje radość,
    Witaj, dla której klątwa odpuszczona,
    Witaj, która Adama podnosisz z upadku,
    Witaj, która od łez uwalniasz Ewę
     
    Witaj, o wysokości, pojęciom ludzkim niedostępna,
    Witaj, głębiono nawet anielskim okiem niezbadana,
    Witaj, bo jesteś tronem Króla,
    Witaj, bo dźwigasz Tego, co wszystkie dźwiga rzeczy.
     

    Witaj, gwiazdo Słońce nam ukazująca,
    Witaj, łono Boskiego wcielenia,
    Witaj, przez którą stworzenie się odnawia, 
    Witaj, przez którą Stwórca dzieckiem się staje.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 2

    Bacząc Najświętsza Panna na swoje dziewictwo do Gabriela śmiało rzecze: Dziwne twej mowy znaczenie i duszy mojej do pojęcia trudne. Poczęcie bowiem bez męża udziału i macierzyństwo głosisz mi wołając: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    IKOS 2

    Czeka Dziewica z upragnieniem na poznanie niepozwalanego i rzecze Bożemu słudze: Czyż łono moje dziewicze może począć i porodzić Syna Powiedz mi. A on w bojaźni i czci rzekł Jej wołając: 

    Witaj, wtajemniczona w niewymowną radę, 
    Witaj, pełna wiary w sprawy milczenia godne, 
    Witaj, któraś przedsmakiem cudów Chrystusowych,
    Witaj pełnio wszystkiego, co o Nim jest prawdą. 
     
    Witaj, drabino, po której sam Bóg z nieba zstąpił, 
    Witaj, moście wiodący z ziemi ku niebiosom, 
    Witaj, cudzie, o którym słów brak jest aniołom,
    Witaj, rano bolesna zadana demonom.
     
    Witaj, światłość rodząca w sposób niewymowny, 
    Witaj, któraś nikomu nie wyjawiła swej tajemnicy, 
    Witaj, która przekraczasz wiedzę wszystkich mędrców,
    Witaj, która wierzącym rozjaśniasz umysły, 
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 3

    Dziewicę, co męża nie znała, Moc Najwyższego okryła cieniem ku poczęciu; a Jej łono nietknięte urodzajną uczyniła rolą dla wszystkich, którzy chcą mieć zbawienie tak oto śpiewając: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    IKOS 3

    Elżbietę nawiedzić pobiegła Panna napełniona Bogiem. Dziecię w łonie Elżbiety zaraz rozpoznało Jej pozdrowienie z radością i skokiem tylko zamiast śpiewu wołało do Bogurodzicy:

    Witaj, konarze pnia, co nie usycha,
    Witaj, pole rodzące Owoc nieskalany,
    Witaj, uprawiająca pole Rolnika ludzi przyjaciela, 
    Witaj, która nam rodzisz Rodziciela życia.
     
    Witaj, niwo dająca obfitość zmiłowań,
    Witaj, stole pełny bogactw pojednania,
    Witaj, bo nam gotujesz łąkę słodkich rozkoszy, 
    Witaj, bo duszom przystań spokojną sposobisz.
     
    Witaj, modlitwy kadzidło pachnące,
    Witaj, całego świata ceno pojednania,
    Witaj, dobroci Boża śmiertelnym życzliwa,
    Witaj, któraś śmiertelnych śmiałym przystępem do Boga.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza. 

    KONTAKION 4

    Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    STASIS DRUGA

    IKOS 4

    Gdy usłyszeli pasterze aniołów śpiewanie o przyjściu Chrystusa ciele, pobiegli jak do pasterza ujrzeli go jak Baranka bez skazy, na łonie Maryi się pasł, a oni hymn Jej śpiewali:

    Witaj, matko Baranka i Pasterza,
    Witaj, zagrodo duchowych owieczek,
    Witaj, obrono od wilków niewidzialnych,
    Witaj, bramy raju nam otwierająca.
     
    Witaj, bo z ziemią śpiewają radosne niebiosa,
    Witaj, bo z niebem pląsa szczęśliwa ziemia,
    Witaj, Ty apostołów niemilknące usta,
    Witaj, niezwyciężone męstwo zwycięstwa wieniec noszących.
     
    Witaj, podporo wiary naszej mocna,
    Witaj, łaski dowodzie jasny,
    Witaj, która piekło ogałacasz,
    Witaj, która nas chwałą przyodziewasz.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 5

    Hen, ku Bogu lecącej gwiazdy blaskiem urzeczeni poszli za nią Magowie, a trzymając się mocno niebieskiej latarni znaleźli w jej promieniach potężnego Władcę, i dostępując do Niedostępnego witali Go wołając: Alleluja. 

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    IKOS 5

    I gdy ujrzeli synowie Chaldei na rękach Dziewicy Tego, co ludzi stworzył swą ręką, rozpoznali w Nim Pana, choć przyjął na się postać sługi. Skwapliwe uczcili Go swymi darami, a Błogosławionej wołali:

    Witaj, Matko Gwiazdy niezachodzącej, 
    Witaj, promieniu dnia mistycznego,
    Witaj, gasząca zarzewie fałszu,
    Witaj, oświęcająca wyznawców Trójcy Świętej.
     
    Witaj, przez którą tyran nieludzki wygnany ze swojego władztwa,
    Witaj, ukazująca Chrystusa - Pana, ludzi Przyjaciela,
    Witaj, wyzwalająca od pogańskiego bałwochwalstwa,
    Witaj, ocalająca od brudnych uczynków.
     
    Witaj, kładąca kres pogańskiej czci ognia,
    Witaj, tłumiąca płomień namiętności,
    Witaj, przewodniczko wierzących po drodze mądrości,
    Witaj, radości wszech ludzkich pokoleń.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 6

    Jakże zmienieni w Boga niosących heroldów wracali do Babilonu Magowie. Spełniając Twe polecenie wszystkim głosili o Tobie, żeś Zbawcą, lecz pominęli Heroda - głupca, co śpiewać nie umiał: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    IKOS 6

    Kiedyś Egipt oświecił światłem swojej prawdy, przepędziłeś precz ciemności błędu. Bożki egipskie, o Zbawco, nie mogły sprostać Twej sile - runęły. A z ich niewoli wyrwani wołali do Bogurodzicy:

    Witaj, która ludzi prostujesz ku górze,
    Witaj, która demony strącasz do przepaści,
    Witaj, błędu depcąca szaleństwo, 
    Witaj, ujawniająca ułudę bałwanów.
     
    Witaj, morze, w którym faraon utonął duchowy,
    Witaj, skało, z której źródło tryska dla spragnionych życia,
    Witaj, słupie ognisty, wiodący przez ciemność,
    Witaj, osłono nad światem szersza niźli chmura.
     
    Witaj, pokarmie mannę nam zastępujący,
    Witaj, Służebnico Świętego Pokarmu,
    Witaj, ziemio Bożej obietnicy,
    Witaj, miodem i mlekiem płynąca.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 7

    Lepszego pragnąc świata i odejścia w wieczność chciał Symeon opuścić ziemi tej marność. I wtedy dałeś mu się dzieckiem, lecz on rozpoznał pełnię Boga w Tobie, podziwiał mądrość Twoją niewymowną i wołał: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    STASIS TRZECIA

    IKOS 7

    Moc swą zjawiając Stwórca, nowe ukazał stworzenie nam, którzy przezeń jesteśmy. Z łona, co nie zaznało nasienia, wyszedł i ustrzegł to łono nienaruszone, abyśmy cud ten uznając chwalili je i wołali:

    Witaj, kwiecie nigdy nie więdnący,
    Witaj, korono wstrzemięźliwości,
    Witaj, prawzorze jasny naszego zmartwychwstania,
    Witaj, ukazująca nam życie anielskie.
     
    Witaj, drzewo o słodkim Owocu, pokarmie wierzących,
    Witaj, listowie, w którego obfitym cieniu wielu się ukrywa,
    Witaj, boś w łonie nosiła zbłąkanych Przewodnika,
    Witaj, boś porodziła Wybawiciela pojmanych.
     
    Witaj, Ty łagodzisz Sędziego gniew sprawiedliwy, 
    Witaj, przebaczenie niosąca dla wielu grzeszników,
    Witaj, szato dojrzałości ogołoconych z prawa do mówienia,
    Witaj, miłości wszelkie przewyższająca pragnienie.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 8

    Narodzenie inne i obce naszemu widząc, stańmy się obcy światu, a umysł nasz skierujmy ku niebu. Przez to Narodzenie Najwyższy objawił się na ziemi pokornym człowiekiem, pragnąc ku górze prowadzić wszystkich, co doń wołają: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    IKOS 8

    O, Słowo, przebywające w pełni doczesności, Ty nie opuszczasz wieczności swej wcale. Jesteś wśród nas nieograniczone. Albowiem Boskie ku nam zejście Nie było tylko zmianą miejsca - te narodziny z Dziewicy, co Boga pełna słucha naszych głosów:

    Witaj, Ty, co ograniczasz Nieograniczonego
    Witaj, bramo wzniosłej tajemnicy,
    Witaj, nowino sprzeciw budząca niewiernych,
    Witaj, chwało nieobalona wierzących.
     
    Witaj, tronie najświętszy Tego, co jest nad Cherbury,
    Witaj, mieszkanie wzniosłe Tego, co ponad Serafy,
    Witaj, która jednoczysz, co niepojednane,
    Witaj, która dziewiczość łączysz z macierzyństwem.
     
    Witaj, przez którą przestępstwo się gładzi,
    Witaj, przez którą raj nam się otwiera,
    Witaj, kluczu królestwa Chrystusa,
    Witaj, nadziejo szczęśliwej wieczności.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 9

    Podziwiali aniołowie wielkie dzieło Twojego wcielenia. Widzieli jak nieprzystępny, Boże, stałeś się przystępnym dla wszystkich człowiekiem. Zamieszkałeś między nami, słuchając wołania: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    IKOS 9

    Retorzy, słów wielu miłośnicy, milkną przed Tobą jak ryby bezgłośne, widzimy to, Bogurodzico. Nie mogą bowiem powiedzieć, jak pozostając dziewicą możesz rodzić. My jednak tajemnicę Twoją podziwiając, wołamy z wiarą: 

    Witaj, naczynie Bożej Mądrości, 
    Witaj, skarbnico Jego opatrzności,
    Witaj, która mędrcom wytykasz niemądrość,
    Witaj, która uczonym wykazujesz nieuctwo.
     
    Witaj, bo przemądrzali badacze stali się głupcami,
    Witaj, bo twórcy mitów marnie przeminęli,
    Witaj, boś zerwała Ateńczyków sidła
    Witaj, bo sieci Rybakom napełniasz
     
    Witaj, wyciągająca z otchłani niewiedzy,
    Witaj, wzbogacająca poznanie u wielu,
    Witaj, korabiu pragnących zbawienia,
    Witaj, porcie płynących przez życie.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 10

    Samym sobą chcąc świat ocalić i uładzić przyszedł nieprzymuszony Sprawca ładu, a chociaż Bogiem jest nasz Pasterz, ukazał się wśród nas podobnym nam Barankiem. I nas, podobnych sobie, wzywając do siebie jako Bóg słyszy wołanie: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    STASIS CZWARTA

    IKOS 10

    Śpieszą do Ciebie Dziewice, boś murem im obronnym i wszystkim, co Cię wzywają, Bogurodzico Dziewico, Nieba i Ziemi Stworzyciel przyozdobił Cię łaską, o Nieskalana. A zamieszkawszy w Twoim łonie, nauczył wszystkich wznosić głos do ciebie: 

    Witaj, o wzniosła kolumno dziewictwa,
    Witaj, o bramo wiecznego zbawienia,
    Witaj, pierwszy owocu odrodzenia w Duchu,
    Witaj, szafarko wszech dobrodziejstw Bożych.
     
    Witaj, która odradzasz tych, co w grzechu są poczęci,
    Witaj, dająca mądrość tym, co nieroztropni,
    Witaj, odpędzająca tego, co dusze uwodzi,
    Witaj, rodząca Siewcę niewinności.
     
    Witaj, alkowo przeczystych zaślubin,
    Witaj, zaślubiająca dusze wierne Panu,
    Witaj, o piękna dziewic żywicielko,
    Witaj, weselna dusz świętych przyjaciółko.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 11

    Śpiew pochwalny zawodzi, gdy objąć chce pełnię Twych zmiłowań. Choćbyśmy ofiarowali Ci ody tak liczne, jak ziarnka piasku, o Królu święty nie osiągnęlibyśmy nigdy godnej miary tego, co dajesz nam, którzy wołamy do Ciebie: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    IKOS 11

    Ty, o Najświętsza Dziewico, jawisz się nam w ciemnościach, jak światłodajna pochodnia. Niematerialne zapalając światło, wiedziesz wszystkich do poznania Boga, swoim blaskiem rozjaśniając umysły naszym uczczona wołaniem:

    Witaj, promieniu Słońca duchowego,
    Witaj, odbicie Światłości nieprzystępnej,
    Witaj, błyskawico dusze oświecająca,
    Witaj, gromie nieprzyjaciół rażący.
     
    Witaj, bo nam wysyłasz Światło jaśniejące,
    Witaj, bo nam wypuszczasz obficie płynącą Rzekę,
    Witaj, obrazie uzdrawiającej sadzawki,
    Witaj, niszcząca grzechu zmazę haniebną.
     
    Witaj, któraś kąpielą obmywającą sumienia,
    Witaj, dzbanie mieszalny, w którym radość się miesza,
    Witaj, woni, dobry zapachu Chrystusa,
    Witaj, życie mistycznej i radosnej uczty.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 12

    Udzielić pragnął łaski przebaczenia za dawne winy Ten, co długi wszystkich ludzi gładzi. We własnej więc przybliżył się Osobie do tych, co oddalili się od Jego łaski, a potargawszy cyrograf ich winy, słyszy z ust wszystkich wołanie: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.

    Ikos 12

    Wielbiąc pieśniami Twego Syna, chwalimy hymnem wszyscy też i Ciebie, jako świątynię duchową, Bogurodzico. Ten, który mieszkał w Twoim łonie trzymając w dłoni wszystkie rzeczy, Pan nasz, uświęcił Cię i uczcił i nauczył nas wołać do Ciebie: 

    Witaj, namiocie Boga oraz Słowa,
    Witaj, święta ponad święte świętych,
    Witaj, arko złocona przez Ducha Świętego,
    Witaj, niewyczerpana życia skarbnico.
     
    Witaj, czcigodny diademie królów Bogobojnych,
    Witaj, chwało wysoka kapłanów pobożnych,
    Witaj, bastionie niezdobyty Kościoła świętego,
    Witaj, murze nieobalony Królestwa Bożego.
     
    Witaj, Ty, która wznosisz pomniki zwycięstwa, 
    Witaj, która obalasz nieprzyjaciół naszych,
    Witaj, lekarstwo dla ciała mojego,
    Witaj, duszy mojej ocalenie.
    Witaj, Oblubienico Dziewicza.

    KONTAKION 13

    Zaiste, godna jesteś, Matko, wszelkiej chwały, któraś między wszystkimi świętymi Najświętsze zrodziła Słowo. Racz przyjąć teraz ten nasz dar, od wszelkiego nieszczęścia nas broń wszystkich. Od przyszłej kary wybaw nas, którzy pospołu do Ciebie wołamy: Alleluja.

    Alleluja, alleluja, alleluja.


    --
    Akatyst ku czci Bogurodzicy według rytu greckiego 
    — nagranie Tradycyjna Formacja Katolicka — kanał TFK na youtube.com
    — tekst za: www.cyrylimetody.marianie.pl

    Ilustracja: 

    • Ikona Matki Bożej Częstochowskiej


    [P] 08.05.2019











    Alfred Znamierowski, Damy wystąpiły wówczas w białych sukniach przepasanych czerwoną wstęgą, a panowie nałożyli na siebie szarfy biało-czerwone, konfabulacja, manipulacja, fałszowanie historii, baobab Mały Książę Saint-Exupery


    Konfabulacja, manipulacja, poezja — czyli: baobaby 3mają się mocno 


    Parę lat temu pozwoliłem sobie „odmitologizować” pewne spopularyzowane w mediach zdanie, które — jak baobab opisany w Małym Księciu Antoine'a de Saint-Exupery — wrosło w planetę polskiej publicystyki historycznej. O sile rażenia przedmiotowego sformułowania świadczy fakt iż jego treść przeszła nawet do poezji:

    Kolory wiele znaczą
    są walką pokojem 
    miłością szlachetnością 
    rozmową bez słów kolory wiele tłumaczą 
    Jest dla Polaków
    kolor biało-czerwony
    jedyny na świecie
    gdzie dwa tworzą
    nierozerwalne jedno
    od I rocznicy Konstytucji 3 Maja 
    w 1792 roku
    kiedy damy wystąpiły w białych sukniach 
    przepasanych czerwoną wstęgą
    a panowie nałożyli na siebie
    szarfy biało-czerwone
    Później flaga biało-czerwona 
    szła przez powstania wojny 
    aż w roku 1918
    pod szarym mundurem 
    Józefa Piłsudskiego
    zabiło mocno jak Dzwon Zygmunta 
    wolne
    biało-czerwone
    serce *


    Obserwując rozrastanie się owego „baobabowego” drzewa wiadomości złej i niedobrej, postanowiłem w 2016 roku nieco odbrązowić lansowaną pisemnie i ustnie tezę o tym jakoby w 1792 roku w rocznicę obchodów konstytucji 3 Maja biało-czerwone barwy uznane zostały za narodowe. Pozwoliłem sobie zrobić to w wersji żartobliwej — z przymrużeniem oka — publikując w kolejnych latach teksty na portalu jakiznaktwoj.pl i blogu wiem-jak.com (patrz: Bajka o (nie)narodowych barwach — Aktualności-2016-1, Białe damy i czerwone wstęgi, czyli mit o barwach narodowych — blog2017-2), Barwne konfabulacje na Dzień Flagi — Aktualności-2018).


    Ale ad rem, żeby nie powiedzieć revenons à nos moutons (w swojskim tłumaczeniu: powróćmy do naszych baranów). Gdy jak co roku nadchodzi majówka, a z nią biało-czerwone święto — Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej — wówczas wyrosłe na medialnej glebie drzewo zaczyna pylić parahistoryczną narracją. Wszędzie, dosłownie wszędzie — od mediów papierowych rangi ogólnokrajowej i lokalnej, przez stacje radiowe i telewizyjne, aż po media elektroniczne — pojawiają się białe damy z czerwonymi, a panowie z biało-czerwonymi szarfami


    To majowe wydarzenie nabrało w Polsce cech zjawiska periodycznego — coś jak sierpniowe „spadające gwiazdy”. Źródłem tego informacyjnego „pylenia” jest publikacja z roku 2003 «Insygnia, symbole i herby polskie», autorstwa Alfreda Znamierowskiego, która zawiera następujący opis:

    • […] Z heraldycznego punktu widzenia barwami polskimi była jednak biel orła i czerwień tarczy herbowej. Barwy te pojawiły się po raz pierwszy w charakterze barw narodowych w 1792 roku podczas obchodów pierwszej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Damy wystąpiły w białych sukniach przepasanych czerwonymi szarfami, a panowie nałożyli szarfy biało-czerwone.**


    Rzecz jednak w tym, że barwy, które pojawiły się w Warszawie 3 maja 1792 roku, nie miały nic wspólnego z herbem Rzeczypospolitej — a w szczególności z bielą orła i czerwienią tarczy herbowej. Nierzetelne sięgnięcie do źródła publicystycznego, bez zweryfikowania go analizą oryginalnych źródeł historycznych, zaowocowało historycznym humbugiem. Jak Państwo myślą, ilu z cytujących podjęło wysiłek weryfikacji przywoływanej treści? — ŻADEN! 


    Powiedzmy zatem jeszcze raz — nie może być mowy o uznaniu 3 maja 1792 roku barw biało-czerwonych za narodowe. W tym dniu król Stanisław August Poniatowski zaplanował uroczystą ceremonię wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Świątyni Opatrzności Bożej. Zgodnie z Deklaracją Stanów Zgromadzonych z maja 1791 roku zobowiązano się bowiem do wybudowania w Warszawie kościoła, mającego stanowić wotum dziękczynne za uchwaloną Konstytucję:

    • „[…] Aby zaś potomne wieki tym silniej czuć mogły, iż dzieło tak pożądane, powinno największe trudności i przeszkody, za pomocą najwyższego losami narodów rządcy do skutku przywodząc, nie utraciliśmy tej szczęśliwej dla ocalenia narodu pory, uchwalamy, aby na tę pamiątkę kościół ex voto wszystkich stanów był wystawiony i najwyższej Opatrzności poświęcony.” ***
    Patronem uroczystości był św. Stanisław Biskup Męczennik. Z uwagi na to główną barwą ceremonialną był kolor czerwony, stanowiący nie tylko odwołanie do barwy wstęgi orderowej Orderu Świętego Stanisława, ustanowionego przez króla 27 lat wcześniej — w roku 1765, ale także do obowiązujących dla uroczystości barw liturgicznych.


    Damy wystąpiły w białych sukniach przepasanych czerwonymi szarfami, a panowie nałożyli szarfy biało-czerwone, order świętego Stanisława, biało-czerwone barwy, 3 Maja


    Wstęga orderowa nie jest biało-czerwona — nie składa się bowiem z pasa białego i czerwonego — lecz pąsowa (ciepła czerwień bliższa barwie maku) z białym obrzeżem. A zatem nie biało-czerwone szarfy, lecz pąsowe wstęgi orderowe nosili odziani w mundury wojewódzkie panowie uprawnieni do tego „z urzędu”. Natomiast dla dam — w szczególności dam dworu — zaordynowano zgodnie z przygotowanym ceremoniałem barwę królewską — kolor biały. Jako dodatek do ich stroju przewidziano szarfy lub wstęgi nawiązujące do barwy orderowej — koloru pąsowego. Pozostali — w szczególności oficerowie i wojskowi — nosili szarfy nawiązujące do barwy orderowej.

    Od 2016 roku minęły 3 lata i… — nic. A jak wiemy z Małego Księcia, źle się dzieje, jeśli pędów baobabu nie wykarczuje się w odpowiednim czasie. Z małego ziarenka konfabulacji wyrosło po latach wielkie drzewo „półprawdy historycznej”. Teza żyje swoim życiem, cytowana od prawa do lewa — wszem i wobec. A im częściej jest cytowana, tym bardziej się zakorzenia się w świadomości powszechnej. Przykładem na to, jaką siłę ma bezrefleksyjne powtarzanie takich tez bez merytorycznej weryfikacji źródeł może być medialny fake news o rzekomym plagiacie godła państwowego.



    --
    * Kolor, Eugeniusz Kasjanowicz, z tomiku poezji Niepodległej…, 2018
    ** Alfred Znamierowski, Insygnia symbole i herby polskie, Świat Książki, Warszawa 2003, s. 159
    *** Deklaracja stanow zgromadzonych, Ustawa Rządowa czyli Konstytucja 3. maja 1971

    Ilustracje: 

    • Baobab — grafika na podstawie oryginalnego rysunku Antoine'a de Saint-Exupery © The Morgan Library & Museum, New York, © Estate of Antoine de Saint-Exupéry

    Order Świętego Stanisława, Wikipedia


    [P] 03.05.2019











    Wielkanoc, Zmartwychwstanie, Światło Chrystusa, Alleluja


    Alleluja!


    «Nikt nie zapala światła, by postawić ją w ukryciu albo pod korcem, lecz umieszcza ją na świeczniku, aby ci, którzy wchodzą, widzieli światło. Lampą ciała jest oko. Gdy twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało jest pełne światłości, lecz jeśli jest chore, twoje ciało nadal pozostanie w ciemności. Strzeż się więc, żeby światłość, która jest w tobie, nie stała się ciemnością. Jeśli zatem całe twoje ciało jest w światłości i nie ma w sobie nic z ciemności, pozostanie całe w światłości, jak gdyby lampa oświecała cię swoją światłością.»*


    --
    * Łk 11,33-36

    Ilustracja: 

    • Lumen Christi © Aleksander Bąk


    [P] 20.04.2019











    cathedra Notre Dame w Paryżu, pożar, kościół, Francja, chrześcijaństwo


    Jezus i Samarytanka


    «Wierz Mi, kobieto, że zbliża się godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będzie się już więcej oddawać czci Ojcu. […] Nadchodzi jednak godzina — i teraz już jest — kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie. Takich bowiem czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem i Jego czciciele powinni Go czcić w Duchu i prawdzie.»*


    --
    * J 4,21-24

    Ilustracja: 

    • Rose Sud — rozeta południowa w katedrze Notre Dame w Paryżu © notredamedeparis.fr


    [P] 15.04.2019











    godło Polski, godło państwowe, orzeł biały w koronie z krzyżem, herb RP, Orzeł Biały, krzyż w koronie, konkurs, Aleksander Bąk

    Zgadnij i wygraj książkę


    Zwiększona ilość odwiedzin portalu jakiznaktwoj.pl oraz wyrażane zainteresowanie zamieszczanymi treściami i ilustracjami skłoniła mnie do zaproponowania czytelnikom małego konkursu.

    Jedna osoba, która jako pierwsza udzieli właściwej odpowiedzi, nagrodzona zostanie jedną książką z mojej biblioteczki (czytaj: używaną, ale wartościową :) „Orzeł Biały. 700 lat herbu Państwa Polskiego” — katalogiem wystawy zorganizowanej z okazji 700 lecia herbu państwa polskiego w Zamku Królewskim w Warszawie w roku 1995:

    Orzeł Biały 700 lat herbu państwa polskiego, katalog wystawy Orzeł Biały 1995, Stefan Kuczyński, nagroda, konkurs, biblioteka Aleksandra Bąka


    Konkurs będzie trwał do 31 marca 2019 roku do godziny 23:59. Uczestnik konkursu może udzielić tylko 1 odpowiedzi z jednego adresu e-mail. Odpowiedzi można przesyłać za pomocą formularza zamieszczonego na stronie. Więcej szczegółów w sekcji Aktualności na portalu JakiZnakTwoj.pl


    --
    Ilustracje: 

    • Orzeł Biały — wizerunek godła państwowego © A. Bąk archiwum własne

    • Orzeł Biały, 700 lat herbu państwa polskiego — red. S. Kuczyński, Arx Regia, Warszawa 1995


    [P] 26.03.2019











    Nowy herb powiatu chodzieskiego, symbole powiatu chodzieskiego, flaga powiatu chodzieskiego, projektowanie herbów, heraldyka, weksylologia, Aleksander Bąk, Jerzy Bąk, zespół autorski

    Nowe symbole powiatu chodzieskiego


    Podczas dzisiejszej sesji Rady Powiatu Chodzieskiego na ręce starosty Mirosława Juraszka przekazana została flaga powiatu według nowego wzoru heraldycznego, zaprojektowanego przez zespół autorski Jerzego Bąka i Aleksandra Bąka. Nowe symbole powiatu chodzieskiego, opracowane w zgodzie z zasadami heraldyki i weksylologii oraz sztuki współczesnego projektowania graficznego, zostały pozytywnie zaopiniowane przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na podstawie uchwały Komisji Heraldycznej.  

    Cieszy, że kolejny powiat dołącza do rodziny powiatów wielkopolskich, sygnujących się symbolami opracowanymi zgodnie z zasadami heraldyki i sztuką projektowania graficznego. Więcej szczegółów w sekcji n¡us!


    --
    Foto: 
    Powiat chodzieski ma nowy herb © chodziez.naszemiasto.pl

    [P] 27.02.2019











    nowe godło Polski, Tylko dla orłów, Orli dom, lot orła, paralotnia, Dudek Run&Fly, Dudek Paragliders
    nowe godło Polski, Tylko dla orłów, Orli dom, lot orła, paralotnia, Dudek Run&Fly, Dudek Paragliders


    Mam tej zimy taki „orli klimat”, że nie mogę doczekać się „wylęgu” wiosny… :)


    --
    Film: 
    Dudek Run&Fly © Dudek Paragliders / Guillaume Broust

    [P] 12.02.2019











    Ewa Kopacz, dinozaury, kamienie, polowanie z kamieniami na dinozaury, proca na dinozaury, naftalina, Smok Wawelski, szewczyk Dratewka, Wawel, odkrycie


    Z tzw. fajniusów:


    W Krakowie na terenie bulwarów wiślanych pod zamkiem na Wawelu dokonano niezwykłego odkrycia. Przy okazji prac renowacyjnych wykopano gliniany dzban, w którym schowana była proca oraz 3 kule. Naczynie znajdowało się metr wgłąb pod powierzchnią obecnego trawnika niedaleko tzw. Smoczej Jamy. Przeprowadzone badanie radiowęglowe datuje znalezisko na VI wiek naszej ery. Wczesnośredniowieczna proca wykonana była z przędzy owczej natomiast kule z naftaliny utwardzonej smołą węglową. 

    Specjaliści twierdzą, że jeśli skonfrontować odkrycie z legendą o Smoku Wawelskim to można żywić domniemanie graniczące z pewnością, iż to właśnie pod Wawelem zabito ostatniego dinozaura.


    --
    Ilustracja: 
    • Proca na dinozaury © MM

    [P] 10.02.2019











    Mieczysław Boduszyński, Polska Deklaracja o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych, Polish Declarations of Admiration and Friendship for the United States, Secondary schools; Volume 10, 150 rocznica Niepodległości USA, pozdrowienia Narodu Polskiego dla Narodu Amerykańskiego


    Z kart rodzinnych…


    Przy okazji poszukiwań archiwalnych odnalazłem podpis mojego dziadka ze strony mamy — Mieczysława Boduszyńskiego — w okolicznościowej księdze z roku 1926 — Polska Deklaracja o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych (Polish Declarations of Admiration and Friendship for the United States).

    «Deklaracja» to zbiór pozdrowień Polaków przesłanych Amerykanom na ręce prezydenta USA Calvina Coolidge'a dla uczczenia 150-lecia Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Zawiera pozdrowienia i podpisy przedstawicieli wszystkich szczebli władz II Rzeczypospolitej, duchownych, wojskowych, przedsiębiorców, naukowców oraz ok. 5,5 miliona podpisów uczniów szkół polskich. 

    Podpis mojego Dziadziusia widnieje w tomie 10 jako ucznia II klasy Gimnazjum OO. Jezuitów w Chyrowie.

    Skany «Deklaracji» udostępnione zostały na stronach internetowych Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych.


    --
    Ilustracja: 
    Mieczysław Boduszyński — Polska Deklaracja o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych / Polish Declarations of Admiration and Friendship for the United States 1926, t. 10 © Library of Congress

    [P] 30.01.2019











    Paweł Adamowicz, zabójstwo, Wszechcichość, sens ciszy, zrozumieć ciszę, wsłuchać się w ciszę, wiersz, Aleksander Bąk,  interpretacja wiersza, Johann Goethe, Über allen Gipfeln ist Ruh, Ein Gleiches,


    Gdy pośród szczytów
    Nastanie cisza,
    Leśnych wierzchołków
    Szmer nie porusza,
    Zamarły głos
    Ptactwa w gęstwinie
    Zapewni Cię, iż nas nie minie
    Podobny los.


    --
    Wszechcichość, Aleksander Bąk 2019 — interpretacja wiersza Ein gleichesJohanna Wolfganga von Goethe 1780
    Über al­len Gip­feln
    Ist Ruh',
    In al­len Wip­feln
    Spürest du
    Ke­inen Hauch;
    Die Vögele­in schwe­igen im Wal­de.
    War­te nur, bal­de
    Ru­hest du auch 

    Ilustracja:

    Gniazdo bielika — ukryta kamera (zrzut ekranowy) 15.01.2019, dabasdati.lv

    Projekt: Latvijas Ornitoloģijas biedrība / Latvijas Dabas fonds © dabasdati.lv


    [P] 16.12.2018










    Rajd Dakar, Sebastian Rozwadowski, Benediktas Vanagas, GF Team Pitlane, kombinezon rajdowy Rozwadowski, orzeł biały,  projekt, Aleksander Bąk

    Czy wiecie, że…


    — Sebastian Rozwadowski, polski pilot litewskiego zespołu rajdowego General Financing Team Pitlane, wystartował w Rajdzie Dakar 2019 w kombinezonie z Orłem Białym mojego autorstwa?

    Załoga Benediktas Vanagas / Sebastian Rozwadowski jedzie w tegorocznej edycji rajdu w Peru samochodem Toyota Gazoo Racing Hilux z numerem 330.


    Rajd Dakar, Sebastian Rozwadowski, Benediktas Vanagas, GF Team Pitlane, kombinezon rajdowy Rozwadowski, orzeł biały,  projekt, Aleksander Bąk


    Rajd Dakar, Sebastian Rozwadowski, Benediktas Vanagas, GF Team Pitlane, kombinezon rajdowy Rozwadowski, orzeł biały,  projekt, Aleksander Bąk


    Cieszy mnie, że orzeł tak się spodobał, iż niezmiennie widnieje na kombinezonie Sebastiana Rozwadowskiego. Jeszcze bardziej cieszyć mnie będzie, gdy załoga nie tylko szczęśliwie dotrze do mety, ale także ukończy rajd z lepszym wynikiem niż poprzednio.

    Trzymam kciuki i oczywiście czekam na autograf po powrocie.


    --
    Zdjęcia: 
    Orzeł Biały — kombinezon rajdowy Sebastiana Rozwadowskiego, materiały prasowe © General Financing Team Pitlane
    Start podium — relacja online: dakar.com
    Załoga GF Team Pitlane — materiały prasowe © General Financing Team Pitlane

    [P] 07.01.2019











    3 Króli, Objawienie Pańskie, trzech Mędrców ze Wschodu, Mesjasz, Żydzi mesjańscy,


    Trzech Króli


    Jakoś tak „dziwnie” zdarzało się, iż przy okazji chrześcijańskich świąt — najczęściej tuż przed Niedzielą Zmartwychwstania — prasa światowa ogłaszała kolejne rewelacje dotyczące np. odnalezienia ossuarium z kośćmi Jezusa albo zaginionej ewangelii z dowodami na małżeństwo Jezusa z Marią Magdaleną itp.

    6 stycznia przypada Epifania, czyli Uroczystość Objawienia Pańskiego. W tradycji chrześcijańskiej jest to jedno z 3 wydarzeń objawienia się Mesjasza: pokłon trzech mędrców, chrzest w Jordanie oraz wesele w Kanie Galilejskiej. Przybycie do Jerozolimy trzech pielgrzymów ze Wschodu — domniemanych mędrców lub królów-kapłanów — wiązało się z zapowiedzią narodzenia nowego króla żydowskiego. Znakiem przyjścia na świat miała być gwiazda, która też wskazała miejsce Jego narodzin — Betlejem.

    W wykładni katechetycznej „pokłon 3 Mędrców ze Wschodu” stanowi nie tylko symbol uznania Jezusa za zapowiedzianego w pismach żydowskiego Króla-Mesjasza, ale także zapowiedź, iż Jego Dobra Nowina o Zbawieniu nie ograniczy się wyłącznie do Żydów, ale skierowana będzie do wszystkich — także pogan.* O ile jednak w powszechnym przekonaniu „nawrócenie” pogan uznane zostało za możliwe, o tyle uznanie Jezusa za Mesjasza przez Żydów do dziś wydaje się nieprawdopodobne, a już na pewno graniczące z cudem.

    Dlatego przy tej okazji pozwolę sobie przywołać świadectwa Żydów, którzy uwierzyli, że Jezus jest jednak Mesjaszem (można włączyć tłumaczenie na język polski):**











    Tym, którzy wolą sięgnąć po książkę polecam dwie autorstwa Eugenio Zollego (Izraela Zollera), byłego Naczelnego Rabina Rzymu, a z urodzenia Żyda spod Lwowa
    • Nazarejczyk
    • Byłem rabinem Rzymu.


    --
    Mędrcy, Katechizm Kościola Katolickiego, KKK 528
    ** I met Messiah, oneforisrael.org

    Ilustracja:

    Pokłon Trzech Mędrców, Psałterz Stuttgardzki © Würtembergische Landesbibliothek


    [P] 06.01.2019












    Zawartość b!oga z roku 2018 dostępna w zakładce b!2018-2.