B!og, czyli Niecodziennik — słów i obrazków co nieco, od czasu do czasu.

Wszelkie zamieszczone na b!ogu materiały mają oparcie w faktach udostępnionych publicznie, a ich przywołanie oraz przedstawienie — zarówno wizualne jak i treściowe — może być rozumiane wyłącznie jako stwierdzenie ocenne i stanowi wyrażenie osobistej opinii. Treści publikowane są w ramach konstytucyjnego prawa do wolności wyrażania swoich poglądów (Art. 54 Konstytucji RP).





• • •





Dzień Flagi, Biało-Czerwona, barwy narodowe, symbole narodowe, 3 Maja, damy w białych sukniach przepasanych czerwoną wstęgą, panowie nałożyli szarfy biało-czerwone, Znamierowski



Białe damy i czerwone wstęgi, czyli mit o barwach narodowych




Od wielu lat w przy okazji Dnia Flagi RP oraz Święta Narodowego 3 Maja przez media wszelakie przewija się jedno znamienne zdanie:

  • Damy wystąpiły wówczas w białych sukniach przepasanych czerwoną wstęgą, a panowie nałożyli na siebie szarfy biało-czerwone.*

Dotyczy ono twierdzenia, że „biało-czerwone barwy pojawiły się po raz pierwszy w charakterze barw narodowych w 1792 roku podczas obchodów pierwszej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja”.* 


Autorem tego zdania jest heraldyk Alfred Znamierowski, który zamieścił je w swojej książce „Insygnia, symbole i herby polskie”, wydanej w 2003 roku. Z publikacji zdanie owo „pozyskane” zostało do tzw. domeny publicznej w Wikipedii, która stała się źródłem jego powszechnego cytowania. W niezmienionej treści zapis ten powtórzony został w 2016 roku w jego kolejnej książce „Orzeł Biały. Znak państwa i narodu”, adresowanej do młodzieży i dorosłych.*


Sformułowanie to odnajdziemy obecnie wszędzie — od prezentacji szkolnych, przez publikacje medialne, aż po oficjalne strony urzędów państwowych. Powielane na okrągło metodą copy/paste bez podawania źródła i autora — także przez utytułowanych ekspertów — na trwałe zadomowiło się w powszechnej świadomości.


I tak przykładowo zdanie to, twórczo rozwinięte przez heraldyka Krzysztofa Guzka, też bez cytowania źródła pierwotnego (bo przecież to już „powszechna” wiedza) zamieszcza portal orlidom.pl Andrzeja-Ludwika Włoszczyńskiego:


Jest powszechnie wiadomo, kiedy barwy biało-czerwone zostały uznane za polskie barwy narodowe, nie mniej warto ta sprawę jeszcze raz przypomnieć. W pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja polskie damy wystąpiły publicznie w sukniach przepasanych wstęgami biało-czerwonymi, zaś panowie paradowali w biało-czerwonych szarfach. Była to pierwsza, tak znaczące uznanie barw biało-czerwonych jako polskich barw narodowych.**


Jeszcze barwniej opisano to w artykule Roberta Szydlika — także heraldyka:


Pewną jaskółką dla utrwalenia się barw narodowych białej i czerwonej jako równorzędnych i współistniejących była publiczna manifestacja w pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, gdy na ulice Warszawy wyległa cała śmietanka towarzyska. Wiele dam wdziało białe suknie przepasane czerwonymi szarfami, a panowie przepasali się szarfami biało-czerwonymi. W tym czasie dość oczywiste było rozumienie prawideł heraldycznych, gdzie biel symbolizowała Orła Białego, a czerwień pole tarczy herbowej.***



Pozwolę sobie zatem po roku powtórzyć — 3 maja 1792 roku w Warszawie miała miejsce uroczysta ceremonia położenia przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego kamienia węgielnego pod Kościół Najwyższej Opatrzności, którego budowę przyrzekli posłowie jako wotum wdzięczności za uchwaloną w 1791 roku konstytucję. 


Na patrona uroczystości wybrano św. Stanisława biskupa męczennika — patrona Królestwa Polskiego — którego święto liturgiczne specjalnie przeniesiono z 8 na 3 maja za zezwoleniem papieskim. Kolorem uroczystości była barwa czerwona, stanowiąca barwę wstęgi orderowej Orderu Świętego Stanisława, ustanowionego przez Stanisława Augusta Poniatowskiego w roku 1695. Uroczystość porządkował ściśle ustalony ceremoniał. 


To z tego i tylko z tego właśnie powodu wskazano panom przyodzianie właściwego im munduru wojewódzkiego lub sukni orderowej z czerwoną wstęgą na wierzchu, natomiast paniom zaordynowano białe szaty oraz przyozdobienie ich pąsowymi szarfami i wstęgami. Wytyczne ceremoniału były jednoznaczne:


JJ. WW. Posłowie, i Delegowani raczą bydź wszyscy w Mundurach swoich respective Wojewodztw: — Senat zaś, i inni Urzędnicy nie Seymujący w Sukni Orderów Polskich z czerwoną wstęgą na wierzchu. Jeymość Damy, raczą bydź w Sukniach białych z szaframi, i wstęgami ponsowemi.****


Szczegółowe omówienie „mitu” o pierwszym manifestacyjnym obwołaniu przez lud Warszawy A.D. 1792 barw biało-czerwonych, jako polskich barw narodowych, zamieściłem rok temu na portalu www.jakiznaktwoj.pl pod tytułem „Bajka o nienarodowych barwach w rocznicę 3 maja” (patrz: Aktualności 2016-1). Pozostaje zatem cierpliwie poczekać, aż eksperci zorientują się, że podawane przez lata treści nie tylko nie mają oparcia w oryginalnym materiale źródłowym — w dodatku nigdy przez nich nie wskazywanym — ale przede wszystkim są wyłącznie autorską „bajką”, żeby nie powiedzieć: konfabulacją.


Być może „opowiadacze bajek” zweryfikują swoje twierdzenia, wskazując prawdziwe źródło zmiany dotychczasowej narracji, albo też pójdą w zaparte, jak miało to miejsce w przypadku „odkrycia” faktu, że określenia godło w odniesieniu do herbu Orzeł Biały nie wymyślili komuniści, lecz zapis taki obecny był już w ustawodawstwie od 1919 roku. Jednak tym razem łatwo nie będzie — materiały źródłowe nie są wprost dostępne, więc trochę potrwa dotarcie do oryginalnych dokumentów. Życzyć zatem należy powodzenia i wytrwałości w samodzielnej pracy nad źródłami.



--

Alfred Znamierowski, Insygnia symbole i herby polskie, Świat Książki, Warszawa 2003, s. 159 / Alfred Znamierowski, Orzeł Biały. Znak państwa i narodu, Wydawnictwo Bajka, Warszawa 2015, s. 9 i s. 44 / Barwy Rzeczypospolitej Polskiej, Wikipedia

**** Michał Mniszek, Ceremoniał na 3 maja, Warszawa 1792


Ilustracja: 

• Order Świętego Stanisława, Wikipedia



[P] 02.05.2017












Orli dom, bielik, gniazdowanie, lęg, gniazdo bielika Łotwa, obserwacja ornitologiczna, kamera online, Orzeł Biały, godło Polski, symbole narodowe, © dabasdati.lv, Latvijas Dabas fonds, Łotwa



Czas wielki na jajko…




U łotewskich bielików nadal lęgowa niewiadoma. W poprzednim roku gniazdo nie zostało zasiedlone w wyniku zaciętej rywalizacji różnych pretendentów. Czy w tym roku bieliki umożliwią obserwację wychowywania ich piskląt — zobaczymy.

Dla zainteresowanych obserwacją na żywo — link transmisji online: Orli dom


--

Ilustracja: 

• Ukryta kamera live © dabasdati.lv, Latvijas Dabas fonds, Łotwa

• gniazdo bielika 20.04.2017 — zrzut ekranowy z ukrytej kamery, www.jakiznaktwoj.pl/aktualnosci2015



[P] 21.04.2017


















Triduum Paschalne, Niedziela Zmartwychwstania, Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, Resurrection, znak Jonasza, całun, shroud, Nie ma Go tu — Zmartwychwstał, Aleksander Bąk



Wielka Niedziela




Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. [J 20,3-8]


--

* anastasis (gr. ἀνάστασις) — zmartwychwstanie


Ilustracja: 

• Ιησούς Χριστός ἀνέστη! — Jezus Chrystus zmartwychwstał © Aleksander Bąk



[P] 16.04.2017













Triduum Paschalne, Noc Zmartwychwstania, Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, znak Jonasza, Całun z Manopello, Święte Oblicze z Manopello, całun, mandylion, chusta Weroniki, Paul Badde



Noc Zmartwychwstania




Wówczas rzekli do Niego niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów: «Nauczycielu, chcielibyśmy jakiś znak widzieć od Ciebie». 

Lecz On im odpowiedział: «Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza. Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi. [Mt 12,38-40]


--

Ilustracja: 

Święte Oblicze — całun z Manopello, Sanktuarium © Italy Photo / Paul Badde



[P] 15.04.2017













Triduum Paschalne, Wielka Sobota, Jezus Chrystus w grobie, Mesjasz, kamień grobowy, chrześcijaństwo pierwszych wieków, Zoar, Palestyna



Triduum Sacrum — Wielka Sobota




Pod wieczór przyszedł zamożny człowiek z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa. On udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Wówczas Piłat kazał je wydać. Józef zabrał ciało, owinął je w czyste płótno i złożył w swoim nowym grobie, który kazał wykuć w skale. Przed wejściem do grobu zatoczył duży kamień i odszedł. [Mt 15,57-60]


Cóż więc powiemy? To, że poganie nie zabiegając o usprawiedliwienie, osiągnęli usprawiedliwienie, mianowicie usprawiedliwienie z wiary, a Izrael, który zabiegał o Prawo usprawiedliwiające, do celu Prawa nie doszedł. Dlaczego? Ponieważ zabiegał o usprawiedliwienie nie z wiary, lecz — jakby to było możliwe — z uczynków. Potknęli się o kamień obrazy, jak jest napisane: «Oto kładę na Syjonie kamień obrazy i skałę zgorszenia, a kto wierzy w niego, nie będzie zawstydzony». [Rz 9,30-33]


--

* skandalon (gr. σκανδαλον) — kamień obrazy


Ilustracja: 

• Starochrześcijański kamień grobowy — IV w., Ancient Gravestone Epitaphs Give Insight into Early Jews and Christians © Biblical Archeological Society / Steven Fine, Kalliope I. Kritikakou-Nikolaropoulou, Tales from Tombstones, Biblical Archaeology Review, March/April 2012



[P] 15.04.2017












Wielki Piątek, Ukrzyżowanie, Jezus Chrystus, Mesjasz, gemma starochrześcijańska, British Museum



Triduum Sacrum — Wielki Piątek




Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. 

Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: «Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego». Po tych słowach wyzionął ducha. [Łk 23,44-45]


--

Ilustracja: 

• Gemma starochrześcijańska — II w. © Muzeum Brytyjskie



[P] 14.04.2017












Wielki Czwartek, Ostatnia wieczerza, Ustanowienie sakramentu Ciała i Krwi Pańskiej, Pascha, Kodeks purpurowy z Rosano,



Triduum Sacrum — Wielki Czwartek




A gdy nadeszła pora, zajął miejsce u stołu i Apostołowie z Nim. Wtedy rzekł do nich: «Gorąco pragnąłem spożyć Paschę z wami, zanim będę cierpiał. Albowiem powiadam wam: Już jej spożywać nie będę, aż się spełni w królestwie Bożym». 

Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie rzekł: «Weźcie go i podzielcie między siebie; albowiem powiadam wam: odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu, aż przyjdzie królestwo Boże».

Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: «To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę!» Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: «Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana. [Łk 22,14-19]


--

Ilustracja: 

• Kodeks Purpurowy — VI w. © Muzeum Diecezjalne w Rosano



[P] 13.04.2017
















Orzeł Biały, senator Jan Rulewski, zmiana ustawy o godle, konkurs na  projekt, zmiana godła, orzeł w koronie z krzyżem



— czyli: każdy sobie… orła skrobie




29 marca 2017 roku grupa Senatorów Platformy Obywatelskiej wniosła projekt ustawy o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych. Wnioskodawcy proponują, aby dzień 2 maja, który jest obchodzony jako Dzień Flagi stał się Dniem Symboli Narodowych Rzeczypospolitej Polskiej tj. Orła Białego, Flagi i Mazurka Dąbrowskiego. Reprezentantem projektu został senator Jan Rulewski (PO).


W projekcie zamieszczono propozycję następujących zmian:

  • w art. 1 w ust.1 wyraz „biały” zastępuje się wyrazem „Biały”
  • uchyla się art.6a (w brzmieniu: „Ustanawia się dzień 2 maja Dniem Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.”)
  • po art. 15 dodaje się art. 15a w brzmieniu:
  • „Art. 15a. Ustanawia się dzień 2 maja Dniem Symboli Rzeczypospolitej Polskiej: Orła Białego, Flagi i Mazurka Dąbrowskiego”
  • w załączniku nr 1 w uwadze dodaje się wyrazy „korona, dziób i szpony — złote”.*


senator Rulewski, ustawa o godle, zmiana ustawy, zmiana godła, Dzień Symbili Narodowych RP, nowe godło, orzeł w koronie z krzyżem



Wedle słów samego senatora Rulewskiego, inicjatorom zależy „na zakończeniu czegoś w rodzaju dyskryminacji Orła Białego”. Dyskryminacją tą miałoby być pominięcie w ustawodawstwie odpowiedniego uhonorowania własnym świętem głównego symbolu narodowego — herbu Orzeł Biały. W odróżnieniu od godła państwowego, zarówno flaga, jak i hymn, posiadają bowiem własne święta — 2 maja i 26 lutego.**


Tym samym inicjatywa senatorów PO „podłączyła się” niejako do rządowych działań, podjętych w ostatnim roku, w zakresie „uporządkowania” korzystania z symboli narodowych. W wyniku wniesienia do Senatu obywatelskiej petycji, dotyczącej podjęcia inicjatywy ustawodawczej w celu założenia dla symboli narodowych Rzeczypospolitej — godło, barwy — księgi znaku (Petycja indywidualna P9-03/16), rozpatrywanej przez Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji w marcu 2016 roku, różne ośrodki zainicjowały prace związane z symbolami państwowymi:
  • czerwiec 2016 — Kancelaria Prezesa Rady Ministrów powołała „Zespół do spraw identyfikacji wizualnej administracji rządowej”
  • wrzesień 2016 — Kancelaria Senatu powołała „Zespół do spraw opracowania i wdrożenia systemu identyfikacji wizualnej Senatu i Kancelarii Senatu”
  • listopad 2016 — Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podjęło prace nad nowelizacją ustawy o godle oraz wizerunkiem godła we współpracy z Komisją Heraldyczną.
Dodatkowo w grudniu 2016 roku Kancelaria Prezydenta RP podjęła prace nad ustanowieniem nowego symbolu — Chorągwi Prezydenta RP — w wyniku wniesionej w czerwcu 2016 roku do komisji senackich petycji indywidualnej w sprawie przywrócenia do życia publicznego Chorągwi Rzeczyspospolitej (Petycja P9-38/16).


Oczywistym jest, że każdy ma prawo podejmować własne inicjatywy — a tym bardziej senatorowie — liczy się bowiem „szlachetny” cel. Można nawet domniemywać, że oto senatorowie PO chcą zadośćuczynić także swoim wieloletnim zaniedbaniom w obszarze wizerunkowym państwa, jeśli nie wręcz dyskryminowaniu symboli narodowych. Być może senator Rulewski w ramach inicjatywy ustawodawczej chce osobiście odkupić grzechy swojej formacji, w czym ma pomóc zorganizowany przez niego konkurs dla szkół na pracę plastyczną opartą o wizerunek polskiego herbu. 

Być może — jednakże, jak to mówią przysłowia, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane, a diabeł tkwi w szczegółach. To właśnie szczegóły zapisów, zaproponowanych w projekcie zmiany ustawy, a w zasadzie „dopisku” w załączniku do ustawy, wskazują na koniunkturalność inicjatywy senatorów PO. 

Pierwsza zmiana dotyczy dotychczasowego ustawowego zapisu ust. 1 w art. 1:
  • Orzeł biały, biało-czerwone barwy i „Mazurek Dąbrowskiego” są symbolami Rzeczypospolitej Polskiej. 
w zakresie wprowadzenie wielkiej litery B w opisie symbolu państwowego — herbu RP — co pozwoli przywrócić mu jego nazwę własną „Orzeł Biały”. Jednak propozycja „poprawiająca” ustawę poprzez ustalenie katalogu symboli, wymienionych z ich nazwy własnej, nie dostrzegła ogólnie opisanych barw biało-czerwonych. W tym zakresie należałoby także dokonać odpowiedniej zmian nie tylko ustawy o godle, ale także Konstytucji — co postulowałem w roku 2011 (patrz: www.jakiznaktwoj.pl/Orzeł Biały).

W kwestii zaproponowanego przez senatorów uzupełnienie załącznika w treści:
  • w załączniku nr 1 w uwadze dodaje się wyrazy „korona, dziób i szpony — złote”
należy zauważyć, że dotyczy detali wizerunku orła w aktualnie obowiązującym godle państwowym. Wskazuje to na próbę przejęcia pod swój sztandar zmian wnioskowanych przez środowiska heraldyczne. Jednak, o dziwo, nie w pełni — brakuje bowiem propozycji „ozłocenia” przepaski, tudzież wprowadzenia „prześwitów” w koronie (o zamknięciu korony i krzyżu ją wieńczącym nie wspominając). 


Godło Rzeczypospolitej Polskiej, Ustawa o godle, Załącznik nr 1, wizerunek godla, godło Polski, polskie godło, herb Orzeł Biały, herb Polski, wizerunek orła



Senatorowie usłyszeli, że dzwoni, ale nie wiedzieli za bardzo gdzie, ani co, a ponieważ nie chcieli być gorsi, więc dorzucili coś od siebie. Niestety ponieważ nie odrobili lekcji to owo „coś” ma bardzo ograniczony zakres. Należy bowiem przypomnieć, jaki zapis zawiera uwaga zamieszczona w przedmiotowym załączniku nr 1:
  • Biel i czerwień zgodnie z barwami RP. ***

Jak wiadomo, zgodność bieli i czerwieni z ustawowymi barwami RP bazuje na wyznacznikach optycznego modelu barw (CIE LUV), których wartości do dziś nie zostały przełożone na użytkowe skale kolorystyczne. Jednym słowem nikt na 100% nie wie, jaka czerwień winna być stosowana w odniesieniu do polskich barw — od poligrafii po urządzenia elektroniczne. 

Gdyby zatem senatorom z PO naprawdę zależało na naprawianiu prawa (i swoich grzechów) to zamiast „dopisków” w załączniku, przyłożyliby się do pracy nad „autorskim” projektem lub porozumieli z inicjatorami równolegle prowadzonych prac. A tak wygląda na to, że senatorowie dołączyli do wyścigu o laur „pierwszego, kto wywinie właściwego orła”. Nie da się bowiem ukryć, że taki wyścig od pewnego czasu trwa, a poszczególni jego uczestnicy stosują wszelkie możliwe chwyty dla osiągnięcia celu.


Dlaczego pozwalam sobie podważać „szlachetne intencje”? Otóż upoważnia mnie do tego obserwacja wieloletniej radosnej twórczości, prowadzonej z urzędu wszelkiego szczebla, w tym także przez polityków partii „óśmiechniętego patriotyzmu”. To właśnie głosami senatorów PO w 2010 roku — mówiąc dosadnie — „uwalona” została petycja w sprawie standaryzacji godła państwowego (Petycja indywidualna P-06/2010). Odmowę podjęcia inicjatywy ustawodawczej uzasadniono „brakiem woli nowelizacji prawa w tym zakresie” tychże senatorów (patrz: Petycja).

Pomimo znanego raportu NIK z 2005 roku to właśnie za rządów Platformy Obywatelskiej od 2007 roku z witryn ministerstw znikał wizerunek godła państwowego, zastępowany rożnej jakości znakami graficznymi. W ciągu kolejnych lat ministerstwa zmieniały swoje symbole razem ze zmieniającymi się ministrami — część zamieszczała czarno-biały wizerunek orła zamiast ustawowego godła państwowego — barwnego herbu RP, a część w ogóle rezygnowała z orła na rzecz resortowego logo lub co gorsza — „przetworzonego artystycznie” orła (patrz: jakiznaktwoj.pl).





Przy okazji nie sposób też nie przypomnieć, że na początku prezydentury Bronisława Komorowskiego — zwycięskiego kandydata Platformy Obywatelskiej — w listopadzie 2010 roku pojawił się „kotylion biało-czerwony”. Dlaczego kotylion biało-czerwony, a nie biało-czerwona Kokarda Narodowa? Bo określenie „narodowa” źle kojarzyła się nowemu prezydentowi — narodowy > nacjonalistyczny > nazistowski — fuj! I trudno mu się dziwić, skoro organ prasowy, łączący pod swoim czerwonym prostokątem na winiecie tych, którym nie jest wszystko jedno, ogłosił, że „patriotyzm jest jak rasizm”. A przecież od rasizmu niedaleko już do faszyzmu, nazizmu etc. Bezpieczniej było zatem znajdywać tzw. radosne ersatze „martyrologicznej”, „pompatycznej” lub też „wojennej” symboliki narodowej.

Dopiero „zamach na orła”, dokonany w styczniu 2013 roku przez — nomen omen — czerwono-zieloną „logo-muchę” na stronie Ministerstwa Sportu i Turystyki kierowanego przez ministrę Joannę Muchę, wywołał na tyle silną falę społecznej krytyki, że instytucje formalnie odpowiedzialne za nadzór nad symbolami narodowymi, z premierem włącznie, poczuły się wywołane do tablicy. Wtedy też wreszcie na temat obecności „Orła Białego” na stronach internetowych podmiotów uprawnionych wypowiedziała się także Komisja Heraldyczna, sugerując stosowanie ustawowego godła państwowego. Mimo początkowego oporu — artykułowanego ustami ówczesnego ministra kultury (sic!) — odpowiedzialni decydenci zdecydowali się na zmiany. I tak na winiety urzędowych stron zawitały ponownie orły.





Rzecz jednak w tym, że z braku dostępności jednego oficjalnego wzoru, w postaci użytkowego pliku elektronicznego, najczęściej korzystano z tego, co można wyszukać w zasobach internetu. Dla „niewtajemniczonych” lub niespostrzegawczych wyjaśnienie: do dziś większość urzędów używa godłopodobnego pliku z zasobów Wikipedii. Niestety wzór ten udostępnia nadal Kancelaria Prezydenta RP mimo, że na winiecie swojej strony prezydent.pl zamieszcza właściwy wzór ustawowy.



http://www.jakiznaktwoj.pl/_/rsrc/1445809465704/aktualnosci2015/Godlo-Rzad-ministerstwa-07.01.2015.png



Powyższe zestawienie pozwala obrazowo uzasadnić sens wprowadzenia dla ustawowego godła państwowego tzw. Księgi Znaku — czyli skatalogowanych zasad, standaryzujących nie tylko sam znak — w tym przypadku herb państwa — ale także zasady jego stosowania. 


Niestety, jak się okazuje, od wielu lat zrozumienie tego nie jest wszystkim dane, albo też przekracza ich mentalne możliwości. I tak jak na posiedzeniu senackiej komisji w roku 2010 senator Piotr Wach (PO) stwierdzał — No można to zrobić, ale po co? — tak też w roku 2016 senator Aleksander Pociej (PO) głowił się:

  • Przepraszam bardzo, mam pewien niedosyt, jeśli chodzi o wytłumaczenie, na czym miałaby polegać ta księga znaku. Bo jeżeli to jest księga bardzo różnych znaków i teraz w to można wpisać np. ten symbol, przy którym obradujemy tutaj naprzeciwko nas... to może ma to jakiś sens. Nie wiem. Nie potrafię na to odpowiedzieć. 
Wydawałoby się, że gdy czegoś się nie rozumie to należy przedmiotową kwestię dogłębnie przeanalizować, — np. w porozumieniu z odpowiednimi specjalistami — ale niestety w tym przypadku to tak nie zadziałało. Efektem „nierozumienia” było głosowanie przeciw. Żeby jednak nie było, że problem rozumienia zagadnienia to domena wyłącznie jednej formacji politycznej, należy przytoczyć argumentację innych zaangażowanych stron. Na pierwszym posiedzeniu senackiej komisji przewodniczący Komisji Heraldycznej ks. Paweł Dudziński negował inicjatywę opracowania księgi znaku
  • z uwagi na obawę przed jej niepełnością.
Natomiast na drugim posiedzeniu senator Łukasz Mikołajczyk (PiS) złożył wniosek formalny w sprawie odrzucenia przedmiotowej petycji
  • z uwagi na koszty, na duże zmiany niesprzecznych z prawem i z konstytucją ustaw, do których by ta księga znaku ewentualnie prowadziła.
Wniosek poddany pod głosowanie przez zastępcę Przewodniczącego komisji senackiej — senatora Jana Rulewskiego — przegłosowany został 3 głosami za (2 senatorów PiS i 1 senator PO) oraz przy 3 głosach wstrzymujących się (2 senatorów PiS i 1 senator PO).

Jak miało okazać się później wszystkie te działania miały wyłącznie na celu zablokowanie konkretnej obywatelskiej inicjatywy, gdyż w październiku 2016 roku Kancelaria Senatu zleciła wykonanie plastycznej modyfikacji ustawowego godła dla potrzeb projektu Znaku Senatu, który będzie podstawą całościowej identyfikacji wizualnej Senatu RP, natomiast w listopadzie 2016 roku Przewodniczący Komisji Heraldycznej poinformował o zleceniu jej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego prac nad wizerunkiem orła.

I tak oto, w przywołanym wcześniej wyścigu o „pierwszeństwo w wywijaniu orła”, każdy sobie tego orła skrobie.


--

Projekt ustawy o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych, senat.gov.pl

** Wiktor Ferfecki, Święto symboli zamiast Dnia Flagi, 03.04.2017, rp.pl

*** Załącznik nr 1 do ustawy o godle


Ilustracje: 

• Plakat konkursu organizowanego przez senatora Jana Rulewskiego dla szkół © janrulewski.pl

• Projekt ustawy o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych, senat.gov.pl

• Załącznik nr 1 do ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych

• logotypy ministerstw 2009-2013, A co państwu do tego? © jakiznaktwoj.pl

• wizerunki orła na winietach stron internetowych ministerstw, stan: luty 2013, Jak trwoga to do… godła © jakiznaktwoj.pl

• „godło” na winietach stron internetowych ministerstw, stan: styczeń 2015, „Nieherbowni” — czyli: bilans otwarcia 2015 © jakiznaktwoj.pl


[P] 07.04.2017












Zawartość pierwszej części b!oga z roku 2017 dostępna w zakładce b!2017-1.